Gdzie zginął prezydent Starzyński?

Pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi śledztwo zmierzające do
ustalenia okoliczności śmierci Stefana Starzyńskiego, bohaterskiego obrońcy
Warszawy w 1939 roku. Rozważanych jest kilka hipotez dotyczących miejsca, gdzie
Niemcy mogli zamordować prezydenta stolicy. Śledczy czekają na realizację kilku
wniosków prawnych z zagranicy i zapowiadają wystosowanie kolejnych.

– Prowadzone są czynności mające na celu procesowe zweryfikowanie sformułowanych
w śledztwie hipotez odnośnie do dalszych losów Stefana Starzyńskiego po
wywiezieniu go w grudniu 1939 r. z więzienia na Pawiaku w nieznanym kierunku –
informuje nas Piotr Dąbrowski, naczelnik pionu śledczego warszawskiego oddziału
IPN.
– Weryfikacja ta odbywa się poprzez dokonywanie przesłuchań świadków oraz
poprzez poszukiwanie i gromadzenie materiałów archiwalnych mogących zawierać
informacje ważne dla przedmiotu śledztwa – dodaje.
Według ustaleń prokuratury Starzyński został aresztowany przez gestapo w
październiku 1939 roku. Następnie prezydent przebywał w więzieniu na Pawiaku do
końca grudnia 1939 r., kiedy to Niemcy wywieźli go w nieznanym kierunku.
Jak przyznają śledczy, na obecnym etapie śledztwa nadal nie można definitywnie
wykluczyć żadnej z siedmiu przyjętych w dochodzeniu hipotez, chociaż niektóre
się wzajemnie wykluczają. – Część z nich wydaje się mało wiarygodna – ocenia
Dąbrowski. Ale wątpliwości pojawiają też w stosunku do wiodącej dotychczas tezy,
że prezydent Warszawy zginął w obozie w Dachau.
– Nadal badana jest wersja o uwięzieniu i śmierci prezydenta Stefana
Starzyńskiego w obozie koncentracyjnym w Dachau – wskazuje naczelnik
warszawskiego pionu śledczego IPN. Jednak odnośnie do czasu pobytu i
okoliczności śmierci w obozie w Dachau zostały ujawnione sprzeczne informacje. Z
jednych wynika, że prezydent stolicy mógł zostać rozstrzelany w obozie 17
sierpnia lub października 1943 roku. Inne mówią, że przebywał w Dachau między
październikiem 1944 r. a wiosną 1945 r. w betonowej celi i że zmarł w niej po
utracie zmysłów z powodu tragicznych warunków bytowych. – W odniesieniu do tego
wątku przeprowadzono w Państwowym Instytucie Naukowym – Instytucie Śląskim w
Opolu oględziny całości obszernej dokumentacji zgromadzonej przez byłego więźnia
Dachau prof. Teodora Musioła. W wyniku czynności nie ujawniono informacji
potwierdzających wersję o pobycie w obozie prezydenta Stefana Starzyńskiego –
zaznacza Dąbrowski. Informacji o osobie Starzyńskiego nie ma także w obozowych
materiałach dotyczących tzw. osób uprzywilejowanych.
Sprawę pobytu w Dachau próbowano również wyjaśnić, szukając dokumentacji
Polskiej Misji Wojskowej do spraw zbrodni wojennych w Berlinie zawierającej
"zebrane przez jej pracowników relacje byłych więźniów KL Dachau na temat losu
Prezydenta Stefana Starzyńskiego oraz pochodzącego z 1946 r. oświadczenia PMW w
Berlinie potwierdzającego fakt uwięzienia i zamordowania w 1943 r. w KL Dachau
Prezydenta Stefana Starzyńskiego". – Do chwili obecnej tej dokumentacji nie
ujawniono. Ponadto jesienią 2009 r. skierowano do prokuratury w Monachium drugi
wniosek o udzielenie pomocy prawnej poprzez dokonanie oględzin akt jednego z
prowadzonych przez nią w 1970 r. śledztw i ustalenie, czy znajdują się w nim
informacje odnoszące się do wersji o zamordowaniu w KL Dachau prezydenta
Starzyńskiego; oczekuje się na jego realizację – informuje prokurator.
Inna ze sprawdzanych wersji dotyczy osadzenia i zamordowania Starzyńskiego w
więzieniach berlińskich – Alexanderplatz, Alt-Moabit, Spandau. W tym zakresie
m.in. w lipcu 2010 r. skierowano do Konsulatu Generalnego RP w Paryżu wniosek o
przesłuchanie świadka, który może posiadać przydatne informacje – oczekuje się
na jego wykonanie – stwierdza naczelnik Dąbrowski.
Rozważana jest także wersja, że Starzyńskiego po aresztowaniu w 1939 r.
zamordowano w Warszawie (park Natoliński) lub pod Warszawą (Palmiry). W tym
zakresie m.in. zwrócono się ze stosownym wnioskiem o udzielenie informacji do
Centrali Badania Zbrodni Narodowosocjalistycznych w Ludwigsburgu; oczekuje się
na odpowiedź – informuje IPN. Dąbrowski dodaje, że obecnie podejmowane są także
"działania mające na celu ustalenie źródeł archiwalnych w Berlinie (materiały
dotyczące gestapo), które mogą zawierać informacje odnośnie rozkazu zamordowania
Prezydenta Stefana Starzyńskiego i jego realizacji". Dąbrowski zapewnia, że po
zebraniu całości dostępnego w Polsce materiału dowodowego do niemieckiej
prokuratury trafi drugi wniosek o udzielenie w sprawie pomocy prawnej.

 

Zenon Baranowski

drukuj