PiS rozpoczyna debatę gospodarczą

Potrzebny jest nam patriotyzm gospodarczy – tak podsumował priorytety
polityki w sferze gospodarczo-społecznej według Prawa i Sprawiedliwości prezes
partii Jarosław Kaczyński na wczorajszej konferencji "O gospodarce, o Polsce, o
nas". Wczorajsza debata rozpoczęła cykl spotkań poświęconych postulatom
programowym głównej partii opozycyjnej w sferze gospodarki i finansów
publicznych oraz miała naświetlić skalę zaniedbań i błędów trzech lat rządów
Donalda Tuska. W zamyśle organizatorów konferencji Polska potrzebuje
merytorycznej debaty na tematy ekonomiczne szczególnie dziś, w obliczu zapaści
finansów publicznych.

Debata "O gospodarce, o Polsce, o nas" miała na celu w pierwszej kolejności
zaprezentować plan naprawy gospodarki po trzech latach rządów Platformy
Obywatelskiej według Prawa i Sprawiedliwości w trzech dziedzinach: reformy
systemu emerytalnego, rozwoju infrastruktury oraz nadzoru właścicielskiego
Skarbu Państwa. Propozycje PiS, jeśli chodzi o system emerytalny, przedstawiła
wiceprezes Beata Szydło. Według niej, Polacy powinni mieć wybór pomiędzy OFE a
ZUS. Jak zaznaczyła, mimo że rząd próbuje wmówić Polakom, że stan finansów jest
dobry, jest dokładnie odwrotnie i to właśnie rząd się do tego przyczynił. W jej
ocenie, rząd nie może łatać dziury budżetowej kosztem emerytur Polaków. Prawo i
Sprawiedliwość proponuje system, który według Beaty Szydło stwarza Polakom
bezpieczeństwo emerytalne, a nie jest doraźnym rozwiązaniem problemów
finansowych państwa. – Aż 75 proc. obywateli opowiada się za wyborem pomiędzy
OFE a ZUS i PiS proponuje, aby taki wybór został Polakom dany.
Wojciech Jasiński, minister Skarbu Państwa w rządzie Jarosława Kaczyńskiego,
argumentując bezzasadność prywatyzacji spółki Lotos, przedstawiał, w jaki sposób
Platforma Obywatelska rozumie interes Skarbu Państwa. Pod koniec ubiegłego roku
Ministerstwo Skarbu Państwa opublikowało zaproszenie w sprawie nabycia akcji
spółki Grupa Lotos SA, co według Jasińskiego nie powinno w ogóle mieć miejsca,
ponieważ jest to spółka o znaczeniu strategicznym, poza tym odnotowała ona w
trzech kwartałach 2010 r. zysk ze sprzedaży. – Istnieje ryzyko, że spółka
zostanie przejęta przez rosyjski Łukoil – zauważył Wojciech Jasiński. Jego
zdaniem, w sytuacji, gdy spółkę Lotos przejmie jakiś światowy potentat, zrodzi
się realne niebezpieczeństwo, że nie będą realizowane interesy zgodne z
interesami Polski. Podkreślił, że Platforma nie ma planu prywatyzacyjnego.
Andrzej Adamczyk, poseł PiS, członek sejmowej Komisji Infrastruktury, ocenił, że
nie dość wykorzystywane są środki na rozwój kolei oraz budowę dróg. – Prawo i
Sprawiedliwość odbuduje szacunek do Polskich Kolei Państwowych i po czterech
latach rządów Donalda Tuska przywrócimy kolei należne jej miejsce – zadeklarował
poseł. Według polityków Prawa i Sprawiedliwości, konieczne jest wprowadzenie w
życie wszystkich regulacji chroniących rynek wewnętrzny dopuszczonych przez
przepisy unijne, w tym zwłaszcza tzw. prawa wyłącznego. Prywatyzacja spółki
kolejowej powinna być przeprowadzona poprzez giełdę, bez utraty kontroli
publicznej nad nią, oraz poprzez emisję nowych akcji. Wystąpienia posłów PiS
zostały podsumowane wypowiedzią Jarosława Kaczyńskiego, który podkreślił, że
bardzo ważny jest patriotyzm gospodarczy, osadzony również na tradycji. Ponadto
zaznaczył, że polski złoty powinien zostać zachowany przez co najmniej 20 lat. –
To, co dziś można nazwać turbokapitalizmem, upada, a polski rząd chce ten system
obudować. My tego nie chcemy – zadeklarował prezes Prawa i Sprawiedliwości. Na
koniec Jarosław Kaczyński wyraził nadzieję, że to już ostatnie miesiące rządu,
który doprowadził polską gospodarkę do stanu bardzo poważnego kryzysu.
 

Paulina Jarosińska

drukuj