Lewacka agresja wobec kardynała

"Bóg nieznany dla Hiszpanów XXI wieku" – to tytuł konferencji, którą miał
wczoraj wygłosić ks. kard. Antonio Mar’a Rouco Varela na Uniwersytecie
Autonomicznym w Madrycie (Universidad Autónoma de Madrid). Studenckie grupy
lewicowe nie dopuściły jednak do wygłoszenia prelekcji, grożąc przewodniczącemu
hiszpańskiego Episkopatu nawet użyciem siły.

Wczorajszy wykład został zorganizowany w ramach przygotowań do Światowych Dni
Młodzieży, które odbędą się w sierpniu przyszłego roku w Madrycie. Od kilkunastu
dni grupy lewicowe i antysystemowe prowadziły aktywną kampanię, aby nie dopuścić
do tej konferencji. "Możesz przynieść jakikolwiek materiał, a także twoje
najlepsze idee, aby protestować" – czytamy w jednym z wezwań do manifestacji.
Przedstawicielka rządu na Madryt Amparo Valcarce ostrzegła księdza kardynała, że
wobec gróźb grup wzywających do bojkotu, włącznie z użyciem siły, jego przyjazd
na uniwersytet nie jest wskazany, ponieważ nie może zagwarantować bezpieczeństwa
jego, a także uczestników konferencji. W całej sprawie zaskakuje fakt nie tyle
odwołania wystąpienia księdza kardynała, ile bezsilność rządu i samego
uniwersytetu, aby zagwarantować porządek publiczny. Pojawiają się też pytania,
czy prawdziwym powodem nie był sam temat konferencji "Bóg nieznany dla Hiszpanów
XXI wieku" i jej autor, przewodniczący Konferencji Episkopatu Hiszpanii.
"Agresywny sekularyzm", o którym mówił Benedykt XVI, znowu dał o sobie znać.
 

o. Marek Raczkiewicz CSsR, Madryt

drukuj