Sprawa Wróbla umorzona
To syn Eugeniusza Wróbla, byłego wiceministra transportu, jest
odpowiedzialny za zabójstwo ojca – uznała Prokuratura Rejonowa w Rybniku,
jednocześnie wykluczając udział osób trzecich w morderstwie. Sprawa ma zostać
umorzona, a Grzegorz W. trafi do zamkniętego zakładu leczniczego.
Według opinii biegłych badających Grzegorza W., podejrzany o zabójstwo ojca
mężczyzna jest całkowicie niepoczytalny. W związku z taką opinią Prokuratura
Rejonowa w Rybniku skieruje do sądu wniosek o umorzenie postępowania i
umieszczenie podejrzanego w zamkniętym zakładzie leczniczym. Obecnie podejrzany
jest tymczasowo aresztowany. Śledczy wykluczyli też możliwość udziału w
morderstwie osób trzecich. Jak zaznaczył Jacek Sławik, rybnicki prokurator
rejonowy, opinia biegłych ma istotne znaczenie w zrozumieniu sposobu działania
Grzegorza W. i niejako zamyka temat motywu zbrodni. – Biegli psychiatrzy po
przeprowadzeniu badań, również z udziałem biegłego psychologa, stwierdzili, że
podejrzany miał całkowicie zniesioną zdolność pokierowania swoim postępowaniem i
rozpoznania znaczenia czynu – podkreślił. Prokurator Sławik wyjaśnił, że biegli
uznali, że podejrzany jest całkowicie niepoczytalny i jest to defekt psychiczny.
Taka opinia powoduje, że Grzegorz W. nie będzie odpowiadał karnie za morderstwo.
Biegli uznali jednak, że stwarza on zagrożenie dla otoczenia i wymaga leczenia,
więc powinien zostać umieszczony w zamkniętym zakładzie leczniczym. W ocenie
prok. Sławika, opinia biegłych nie kończy postępowania i śledczy wyjaśniać będą
wszystkie okoliczności zbrodni. Zamknięcie śledztwa jest spodziewane za
miesiąc.- Przyjmuję do wiadomości decyzję prokuratury, ale dla mnie – podobnie
jak dla setek ludzi znających Eugeniusza Wróbla, jego zaangażowanie, życie
rodzinne – ta historia nie składa się w sensowną całość – powiedział "Naszemu
Dziennikowi" Jerzy Polaczek, poseł PiS, wieloletni przyjaciel Eugeniusza Wróbla.
Poseł nie chciał szerzej komentować sprawy i zaznaczył tylko, że z pewnością tej
zbrodni nie mógłby dokonać człowiek w pełni poczytalny. Dodał też, że nic nie
wskazywało, by w relacjach ojca i syna, czy też z samym podejrzanym, był jakiś
problem. Eugeniusz Wróbel był wybitnym specjalistą m.in. z zakresu utrzymania i
rozwoju lotnisk oraz kompetencji służb zarządzających ruchem lotniczym. Swoją
wiedzą miał wspierać działania grupy posłów dążących do wyjaśnienia okoliczności
katastrofy samolotu Tu-154M.
Marcin Austyn
