Pierwsza oaza dla obcokrajowców

W Krościenku nad Dunajcem rozpoczną się 31 lipca rekolekcje oazowe w
języku angielskim dla młodych katolików z Kenii, Mołdawii, Pakistanu, Chin,
Indii oraz Litwy. – Chcemy w ten sposób umocnić Kościół prześladowany lub bardzo
młody – wyjaśnia organizator rekolekcji z Diakonii Misyjnej Ruchu Światło-Życie.
Rekolekcje poprzedzi uczta narodów, która odbędzie się już dziś o godz. 18.00 w
sali kurialnej przy katedrze św. Floriana na warszawskiej Pradze.

Już za kilka dni Krościenko stanie się miejscem skrzyżowania kultur. Podczas III
turnusu odbędą się tam rekolekcje I stopnia w języku angielskim przeznaczone dla
osób pochodzących z rozmaitych zakątków Europy oraz odległych krajów Azji czy
Afryki. Jak poinformował "Nasz Dziennik" Marcin Skłodowski z Diakonii Misyjnej
Ruchu Światło-Życie, na te szczególne duchowe przeżycia swój udział zgłosiło już
20 osób z różnych stron świata.
Chęć uczestnictwa wyraziły między innymi osoby z Kenii, które pod wpływem
ubiegłorocznej wizyty kilku animatorów Ruchu zapragnęły wziąć udział w
rekolekcjach w Polsce. Są to: ks. Patrick, ks. Edward, Paulina, Daniel, David i
Stephan. Z Chin przybędą: ks. Zhu wraz z Emmą i Ruth oraz trzy inne osoby.
Wszyscy zaangażowani są w działania Centrum Formacji Młodzieży w diecezji Handan
na północ od Pekinu.
Yaqoob i Naomi przyjadą do Krościenka z Pakistanu, gdzie na co dzień pracują dla
Joy Foundation prowadzącej szkołę podstawową i sierociniec w Toba Tek Singh. W
szczególny sposób angażują się w pomoc najsłabszym, najuboższym, osobom
niepełnosprawnym. W lipcu 2009 roku, gdy muzułmanie spalili około 250 domów
chrześcijan w Koriyan i Gojra, organizowali żywność, ubrania i przybory szkolne
dla tamtejszych dzieci. Yaqoob poznał oazowiczów podczas jednego ze spotkań
Taizé i dzięki nim mógł już rok temu przyjechać do Polski, aby tutaj szukać
wsparcia dla pakistańskich chrześcijan.
Oprócz przedstawicieli z Azji i Afryki w rekolekcjach wezmą również udział osoby
z Litwy: Andrius, Rimantas, Edita na co dzień mieszkający w Wilnie,
zaprzyjaźnieni z tamtejszą wspólnotą Ruchu, ale niemający możliwości przeżycia
rekolekcji oazowych w języku ojczystym. I jeszcze Valeria, Liuba, Julia i Janina
z Mołdowy, gdzie od wielu lat posługują członkowie Domowego Kościoła z
Wrocławia, a ostatnio również moderatorzy z Ukrainy. Grupę obcokrajowców
uzupełnią Polacy.
Jak mówi Marcin Skłodowski, Ruch Światło-Życie od lat 70. miał kontakty z
zagranicą i już ks. Franciszek Blachnicki zakładał oazę w Boliwii. – Teraz my
chcemy dzielić się naszym doświadczeniem Pana Boga z innymi i dzielić się
Ewangelią. Mamy wiele kontaktów z innymi katolikami, czy to poprzez misjonarzy,
czy dzięki naszym różnym spotkaniom. Chcemy więc umacniać innych i siebie w
wierze i dzielić się wiarą – wyjaśnia Marcin Skłodowski.
Organizatorzy rekolekcji podkreślają, że dziś – w czasie ogromnych prześladowań
Kościoła – wielu zastanawia się, jak może pomóc młodym Kościołom w Afryce lub
prześladowanym chrześcijanom w Azji. – My chcemy dać im możliwość zaczerpnięcia
z bogactwa polskiego Kościoła, chcemy razem słuchać Pana, przyjmować Jego Ciało
i Krew, przyzywać Ducha, który nas wszystkich odnowi. Wpłacając ofiarę, możesz
im pomóc dotrzeć do Polski – mówi Marcin Skłodowski.
 

Małgorzata Pabis

drukuj