Wierność i celibat
Nagłaśniane ostatnio przypadki nadużyć, jakich mieli dopuścić się w
kilku krajach duchowni, stały się pretekstem do ataku wielu środowisk na celibat
kapłański, podważając jego sens we współczesnym świecie. Niejako w odpowiedzi na
te głosy Ojciec Święty Benedykt XVI po raz kolejny podkreślił wczoraj wartość
kapłańskiego celibatu. Wezwał księży do wierności swemu powołaniu i
przeciwstawiania się dominującej obecnie mentalności, także w sposobie ubierania
się.
– Bardzo potrzeba dziś księży, którzy mówiliby światu o Bogu i przedstawiali
Bogu świat, ludzi; którzy nie podlegaliby ulotnym modom kulturowym, ale byli
zdolni do autentycznego życia tą wolnością, którą może jedynie dać pewność
przynależności do Boga – mówił Ojciec Święty w czasie audiencji dla uczestników
kilkudniowego kongresu teologicznego na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim w
Rzymie. W tym zorganizowanym przez Kongregację ds. Duchowieństwa spotkaniu ponad
50 biskupów i przeszło 500 księży obradowało pod hasłem „Wierność Chrystusa,
wierność kapłana”.
W skierowanym do nich przemówieniu Benedykt XVI nazwał
kapłana „człowiekiem sacrum”, ustanowionym przez Boga, a nie przez ludzi.
Przestrzegł przed niebezpiecznymi redukcjonizmami, które w minionych dekadach
prezentowały kapłana niemal jako „pracownika społecznego”, grożąc zdradą samego
Kapłaństwa Chrystusa. Wskazał na potrzebę wierności, „która wychodząc od
wierności Chrystusa wobec rodzaju ludzkiego, przez Kościół i kapłaństwo służebne
prowadzi do przeżywania swego kapłaństwa w pełnym przylgnięciu do Chrystusa i
Kościoła”. Kapłan bowiem nie należy do siebie, ale jest własnością Boga. – W
sposobie myślenia, mówienia, oceniania zachodzących w świecie faktów, posłudze i
miłowaniu, w kontaktach z innymi ludźmi, także w sposobie ubierania się, kapłan
musi czerpać siłę proroczą ze swej sakramentalnej przynależności, z głębi swej
istoty – powiedział Ojciec Święty. Zaznaczył, że przynależność do Boga stanowi
też właściwe ramy dla zrozumienia i podkreślenia wartości celibatu wymaganego
przez Kościół łaciński do przyjęcia święceń. – Jest on prawdziwym proroctwem
Królestwa, znakiem poświęcenia się niepodzielnym sercem Panu i „sprawom Pana” (1
Kor 7, 32), wyrazem oddania siebie Bogu i ludziom – przypomniał Benedykt XVI.
Wszystkich kapłanów zachęcił, by pomimo swych ograniczeń i słabości przeżywali
powołanie jako cenny dar, którego należy strzec.
SJ, KAI
