Aborcja to dla dziecka niewyobrażalny ból
Amerykański stan Nebraska rozważa wprowadzenie zakazu aborcji od 20. tygodnia życia dziecka przed narodzeniem. Argumentem, który ma przekonać stanowy parlament, jest fakt, że dziecko odczuwa ból fizyczny.
W Nebrasce prawo zezwala obecnie na zabicie 23-tygodniowego dziecka, a jeśli lekarz orzeknie, że ciąża zagraża zdrowiu lub życiu matki – do momentu porodu. Obrońcy życia podejmowali już wiele działań, aby zmienić nieludzkie prawo. Inicjatywa, która ma realne szanse powodzenia, to wniesiony przez Nebraska Right to Life PAC projekt ustawy o ochronie przed bólem aborcji (Abortion Pain Prevention Act). Został on podczas ostatniej sesji parlamentu, we czwartek, zaprezentowany przez jego przewodniczącego Mike’a Flooda, który sam od lat zaangażowany jest w ruch pro-life.
Ustawa ma być etapem prowadzącym do prawnego uznania człowieczeństwa dziecka od momentu poczęcia. Przewidując zakaz zabijania dzieci w 20. tygodniu życia prenatalnego i starszych, przywołuje argument straszliwego bólu, jaki towarzyszy przeprowadzaniu aborcji.
Z dotychczasowych badań wynika, że w czwartym miesiącu ciąży dziecko ma rozwinięte receptory, które reagują na ból. Granica odczuwania bólu z pewnością będzie się cofać wraz z zaawansowaniem technologii i narzędzi medycznych pozwalających na wczesną diagnostykę prenatalną. Doktor Jean Wright z prestiżowego Memorial Health University Medical Center Children’s Hospital w Savannah w stanie Georgia dowiodła już np., że u dzieci w 16. tygodniu i młodszych występuje hormonalna reakcja na ból – dokładnie taka sama jak u noworodków, niemowląt i dorosłych.
W 2000 r. udało się już w Nebrasce wprowadzić ustawę, która zakazuje przeprowadzania aborcji przez tzw. częściowy poród (Partial Birth Abortion Ban).
Jeśli nowy projekt stanie się obowiązującym prawem, więcej osób zacznie się zastanawiać nad tym, co w istocie dokonuje się w gabinetach aborcjonistów. Już dziś podczas uśmiercania dużych dzieci rutynowo podaje się środki przeciwbólowe.
Amerykańska organizacja The National Right to Life Committee ocenia, że ustawa ma wielkie szanse uzyskania poparcia. Jej przedstawiciele argumentują, że przychylny jest jej nominowany jeszcze przez prezydenta Ronalda Reagana sędzia Sądu Najwyższego Anthony Kennedy.
W jednoizbowym parlamencie Nebraski zasiada 49 senatorów. Okazuje się, że 35 skłania się ku poparciu nowej regulacji.
Również gubernator Nebraski David Heinman dawał wielokrotnie wyraz poparcia dla inicjatyw pro-life, podobnie jak stanowy prokurator generalny Jon Bruning, który będzie bronił Abortion Pain Prevention Act.
Wojciech Kobryń
