Szymański pyta o brytyjską ustawę
Europoseł Konrad Szymański (Europejscy Konserwatyści i Reformatorzy) interpeluje w Komisji Europejskiej w sprawie usunięcia z brytyjskiej tzw. ustawy równościowej zapisów chroniących swobodę działania Kościoła katolickiego.
Chodzi o informację podaną przez brytyjski tygodnik „The Observer”, według którego usunięcie zapisów nakazała KE. – Czy to prawda, że dorobek prawny Unii Europejskiej wymaga od krajów członkowskich tego typu zmian w prawie antydyskryminacyjnym? Czy wolność religijna jest zagwarantowana, jeżeli Kościoły nie mogą być pewne, że zatrudniają osoby praktykujące, które szanują etykę seksualną? – pyta eurodeputowany.
Szymański zaznacza, że kwestia wyjaśnienia tego problemu jest niezwykle ważna, ponieważ: „Komisja wielokrotnie oficjalnie zapewniała, że nie jest jej intencją wpływać na kształt katolickich instytucji wychowawczych”. – Ta zasada tym bardziej powinna dotyczyć Kościoła i jego pracy duszpasterskiej. Brytyjska ustawa może narzucić bowiem rozwiązania, które uniemożliwią działalność Kościoła zgodnie z jego doktryną moralną – tłumaczy poseł. Deputowany zauważa, że problem jest istotny, ponieważ jeśli brytyjskie przepisy wynikają z realizacji dyrektywy antydyskryminacyjnej, sprawa może mieć swój dalszy ciąg w Polsce. Poseł oczekuje, iż „Komisja jasno zadeklaruje, że nie ma nic wspólnego z ekstremistycznym brytyjskim projektem”.
W rozmowie z „Naszym Dziennikiem” Szymański podkreśla, że podobne pytanie powinno zostać skierowane do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. – Muszę się tylko zorientować, jaka jest w związku z tym procedura. Moje biuro jest już w trakcie ustaleń, w jakiej formie najskuteczniej będzie to złożyć – zaznaczył.
Marta Ziarnik
