Narysowałem flagę, godło przykleiłem na okno
Z Wojtkiem, Krzysztofem i Tymoteuszem, młodymi uczestnikami obchodów Święta Niepodległości w Krakowie, rozmawia Marek Żelazny
Wiesz, jakie mamy dziś święto?
Wojciech Kądziołek (lat 8): Tak, to jest Święto Niepodległości. Ten dzień jest wielkim świętem dla Polaków, bo 91 lat temu odzyskaliśmy wolność.
Jak przygotowałeś się do obchodów tego narodowego święta?
Krzysztof Chmielecki (lat 9): Narysowałem flagę i godło, które przykleiłem na okno, wywiesiłem też na balkonie flagę.
W jaki sposób należy obchodzić ten dzień?
Tymoteusz Chmielecki (lat 10): To jest Święto Niepodległości, dlatego trzeba uczcić tych, którzy zginęli za Ojczyznę. Należy pójść do kościoła i pomodlić się za tych, którzy oddali swoje życie w walce o wolność Polski.
Krzysztof: Można odwiedzić groby żołnierzy i złożyć kwiaty na Grobie Nieznanego Żołnierza.
Tymoteusz: Można też przyjść na grób Marszałka Józefa Piłsudskiego do krypty na Wawelu i złożyć mu hołd.
A kim był Marszałek Piłsudski?
Tymoteusz: Był Wodzem Naczelnym, dowódcą Wojska Polskiego, dzięki któremu Polska, po zakończeniu I wojny, odzyskała wolność. Wiem też, że mówiono o nim „dziadek”.
Wiesz dlaczego?
Tymoteusz: Bo lubił dzieci i lubił z nimi rozmawiać. Na pewno był kochany przez wszystkich, przez cały Naród.
Dziękuję Wam za rozmowę.
