– Tygodniowy przegląd mediów -Warto rozumieć świat mediów
Media, które znacznie rozszerzają możliwości komunikowania się ludzi, powinny pomagać człowiekowi w zrozumieniu otaczającej go rzeczywistości. Dlatego też potrzeba rzetelnych pracowników środków społecznego komunikowania. Ale i odbiorcy mediów powinni zdobyć wiedzę o ich funkcjonowaniu, by móc racjonalnie działać w świecie coraz bardziej zdominowanym przez prasę, radio, telewizję i internet.
Wrześniowy numer miesięcznika „Wychowawca” poświęcony jest w całości edukacji medialnej. Jak zauważono na łamach tego czasopisma: „Stosunek do mediów i umiejętność właściwego korzystania z nich jest jednym z mierników osobistej wolności człowieka”. Niezbędność edukacji medialnej wynika z faktu życia w medialnym świecie, co „implikuje konieczność przygotowania ludzi do funkcjonowania w tej nowej rzeczywistości, w szczególności do odpowiedzialnego, krytycznego i racjonalnego korzystania z mediów, zarówno w roli odbiorcy, jak i twórcy przekazów medialnych”.
* Aktualne wydanie miesięcznika „Rodzina Radia Maryja” porusza temat wiadomości telewizyjnych. Jak zauważa Małgorzata Więczkowska, programy informacyjne w liberalnych stacjach telewizyjnych, które są „ukształtowane według zasad programów rozrywkowych, stają się widowiskiem, a nie forum prezentacji faktów. Ich spektakularny charakter wyklucza możliwość traktowania ich w kategoriach obiektywnego źródła informacji, pomimo stwarzania pozorów takiego stanu rzeczy”. Dlatego niewątpliwie ważnym postulatem jest ograniczenie ilości oglądanych wiadomości telewizyjnych. A najrozsądniejszym rozwiązaniem jest wybranie takiej stacji telewizyjnej, w której emitowane informacje dnia umożliwiają zrozumienie otaczającej nas rzeczywistości. Takiej stacji, gdzie czas antenowy jest pozbawiony teletoksyn i wypełniony konstruktywnymi treściami, do których należy zaliczyć m.in. poszanowanie dla życia człowieka od poczęcia do naturalnej śmierci, miłość do Ojczyzny, wiadomości religijne, promocję postawy „być”, a nie „mieć i używać”.
* Internet jest tym z mediów, które wykorzystywane jest zwłaszcza przez dzieci i młodzież. Dlatego też wrześniowe wydanie miesięcznika „Sygnały Troski” porusza ten temat, gdyż jak zauważa redakcja, komputer nie może być wykorzystywany przez rodziców jako urządzenie uwalniające ich od potrzeby „zajmowania się dzieckiem, od rozmów z nim, od organizowania mu wolnego czasu i zabawy”. Zatem niewątpliwie istotnym zadaniem dla rodziców, ale również w wielu przypadkach babć i dziadków, jest zdobycie konkretnej wiedzy oraz umiejętności z dziedziny komputerów, internetu, tudzież gier komputerowych, tak by pomóc najmłodszym dobrze wykorzystywać zdobycze techniki i jednocześnie uniknąć czyhających zagrożeń.
* Zdobycie należytego wykształcenia z dziedziny mediów jest możliwe tylko w rzetelnej uczelni. Od prawdziwych mistrzów powinni uczyć się przyszli dziennikarze, którzy w swojej pracy mają kierować się zasadami etycznymi, służąc rozwojowi dobra wspólnego, oraz osoby, które chcą być świadomymi użytkownikami mediów. Mistrz bowiem jest nie tylko specjalistą w swojej dziedzinie, ale jednocześnie własnym życiem przekazuje wartości i zachowania, o których naucza na ćwiczeniach i wykładach. Uczelnie wyższe mają zatem do spełnienia ważną misję, przygotowując ludzi do pracy w mediach i korzystania z nich.
Misji uczelni wyższych poświęcony jest bieżący numer kwartalnika „Ethos”. Jak dowodzi ks. Richard J. Neuhaus: „Wolność, w tym również wolność akademicka, ma konieczne odniesienie do prawdy. „Poznacie prawdę, a prawda was wyzwoli” (J 8, 32). Wolność, która nie ma zakorzenienia w prawdzie, zbudowana jest na ruchomych piaskach modnych opinii i brutalnej siły. W przeciwieństwie do tego, co sądził Poncjusz Piłat i co uważa wielu myślicieli naszego czasu, pytanie „Cóż to jest prawda?” (J 18, 38) nie wyklucza możliwości roszczenia do prawdy, lecz stanowi zaproszenie do trwającej przez całe życie przygody, polegającej na stawianiu pytań, prowadzeniu dialogu i osiąganiu zrozumienia”. To spostrzeżenie jakże dobrze ilustruje specyfikę studiów dziennikarskich, pracy żurnalistów, ale i ciągłej konieczności dociekania prawdy przez odbiorców mediów, którym również wiedza z dziedziny środków społecznego komunikowania jest bardzo pomocna w codziennym życiu. Jak stwierdza na łamach „Ethosu” dr hab. Agnieszka Lekka-Kowalik, wykładowca z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu: „Uznanie wiążącej mocy prawdy przekłada się na dyrektywę: Respektuj prawdę. Najkrócej rzecz ujmując, jest to jej uznanie i działanie z nią zgodne”. I tego uczą się od swoich wykładowców studenci WSKSiM w Toruniu. Jak konstatuje na łamach wspomnianego kwartalnika ks. kard. Zenon Grocholewski, prefekt watykańskiej Kongregacji ds. Wychowania Katolickiego, zadaniem wyższej uczelni „jest nie tylko przekazywanie wiedzy, ale właściwa formacja osoby ludzkiej. Współczesne społeczeństwo potrzebuje żywych przykładów właściwej relacji między wiedzą a dojrzałą osobowością, potrzebuje ludzi, którzy potrafią wychodzić bliźniemu naprzeciw nie tylko na płaszczyźnie dobrze wyuczonego i wykonywanego zawodu, lecz przede wszystkim na gruncie wzajemnej miłości i braterstwa”. Dlatego też dowodzi, że niezbędne jest właściwe przygotowanie dziennikarzy do pełnienia w społeczeństwie wyjątkowo odpowiedzialnej funkcji. Jak wynika z dostępnych w internecie wypowiedzi ks. kard. Zenona Grocholewskiego, uczelnią, która dobrze spełnia swoją misję w tym zakresie, jest Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Warto przypomnieć chociażby wypowiedź z 2006 r., kiedy to ksiądz kardynał podczas jednej ze swoich wizyt w WSKSiM powiedział: „Jestem u was z wielką przyjemnością, cieszę się, że ten ośrodek się rozwija.(…)Dzisiaj są potrzebne tego rodzaju uczelnie, by przygotować dla mediów ludzi uczciwych, solidnych, którzy nie zinstrumentalizują innych, tylko starają się szukać prawdy”. Chcąc zatem pracować w środkach społecznego komunikowania czy też poszerzyć własną wiedzę o świecie mediów, warto skorzystać z oferty edukacyjnej Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, tym bardziej że cały czas trwa wrześniowy nabór na studia pierwszego i drugiego stopnia oraz studia podyplomowe. Kształceniem w tej dziedzinie powinni się zainteresować nie tylko maturzyści, ale i osoby po studiach, i to także te, które aktywność zawodową mają już za sobą. Przecież każdy z nas korzysta codziennie z telewizji, radia, prasy oraz nierzadko również z internetu. Dlatego warto wiedzieć, jak funkcjonują media, by móc nie tylko przez nie przemawiać do innych jako dziennikarz, ale również z nich właściwie korzystać.
Paweł Pasionek
