PAN nie wie, jakim mieniem zarządza

Już we wrześniu sejmowa Podkomisja Stała ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego będzie pracować nad ustawą o Polskiej Akademii Nauk. Projekt sam w sobie budzi szereg wątpliwości – od rozwiązań dotyczących nadzoru nad Akademią poczynając, a na zatrudnianiu obcokrajowców na premiowanych warunkach kończąc. Projekt nie załatwia także kwestii związanych z kontrolą zarządzania przez PAN majątkiem trwałym.

Na ten problem uwagę zwróciła Najwyższa Izba Kontroli, która jeszcze przed wakacjami wskazywała, że Kancelaria PAN, która zarządza majątkiem tej instytucji, nie zna dokładnej liczby ani wartości swych nieruchomości. Sprawę zarządzania nieruchomościami Akademii, według zaleceń Izby, miało załatwić Ministerstwo Skarbu Państwa. Tymczasem propozycji takich zapisów nie ma.
W ocenie Artura Górskiego, posła PiS, wiceprzewodniczącego sejmowej Podkomisji Stałej ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego, rządowy projekt ustawy o Polskiej Akademii Nauk budzi sporo wątpliwości i nie spełnia oczekiwań środowisk naukowych. Niejasne są np. rozwiązania dotyczące nadzoru nad instytucją, które spowodowały liczne nieprawidłowości w zarządzaniu majątkiem PAN. – Prezes Rady Ministrów jest bardziej godną instytucją do sprawowania nadzoru nad Akademią. Jednakże jest instytucją mniej merytoryczną niż poszczególni ministrowie, tym bardziej że w ustawie minister właściwy do spraw nauki także ma zadania o charakterze nadzorczym, np. utworzenie nowego instytutu PAN wymaga uprzedniej zgody tego ministra. Tak naprawdę do końca nie wiadomo, kto w rzeczywistości sprawuje nadzór, czy premier, czy minister do spraw nauki, a brakuje precyzyjnych zapisów o roli ministra skarbu przy dysponowaniu majątkiem Akademii. Obawiam się, że ten nadzór znów będzie iluzoryczny – mówi Górski. Regulacja pozostawia też pytania o to, na jakich zasadach instytuty będą mogły zostać włączane do uczelni publicznych, czy o praktyczne znaczenie komisji do spraw etyki w nauce. Nie określono liczby zastępców dyrektora instytutu, a także planuje się utworzenie funduszu rezerwowego, który ma służyć do pokrywania strat instytutu – zatem z góry założono, że takie straty będą występowały. Przede wszystkim jednak przy zatrudnianiu w instytutach oraz pomocniczych jednostkach naukowych cudzoziemców na stanowiskach profesorskich, adiunkta i asystenta odstąpiono od ostrych wymagań, jakie stawia się Polakom. Zdaniem Górskiego, takie rozwiązanie „wprowadzi istotną nierówność i postawi w gorszej sytuacji polskich pracowników nauki”.
Tymczasem, jak wynika z dokumentów rządowych, założeniem projektu ustawy o PAN jest „pełniejsze wykorzystanie potencjału Akademii, podwyższenie jakości prowadzonych w instytutach PAN badań naukowych, poprawa efektywności zarządzania PAN, szersze wprowadzenie zasad obowiązujących w Europejskiej Przestrzeni Badawczej, w tym w zakresie promowania rozwoju kariery oraz zwiększenie mobilności kadry naukowej”. Rząd chce też odmłodzenia korporacji PAN. Przygotowane rozwiązania m.in. wprowadzają nowy organ w strukturze korporacyjnej Akademii – komisję do spraw etyki w nauce – wyrażającej opinie w sprawach dotyczących naruszeń zasad etyki w nauce, których dopuszczą się pracownicy wszystkich jednostek naukowych.

Jazgarzewska bez wiedzy MSP

Po wakacjach prace nad projektem będzie kontynuować sejmowa Podkomisja Stała ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego, która ma wypracować swoje stanowisko do połowy listopada br. Jednak wydaje się, że nie bez znaczenia będą tu wytyczne sejmowej podkomisji nadzwyczajnej ds. informacji NIK o wynikach kontroli gospodarowania wybranymi składnikami majątku trwałego PAN i informacje prezesa PAN o inwentaryzacji majątku pozostającego w gestii PAN oraz strategii optymalnego nim zarządzania. NIK we wnioskach pokontrolnych wskazała, iż Kancelaria PAN, która zarządza majątkiem PAN, nie zna dokładnej liczby ani wartości swych nieruchomości. Szczególną uwagę Izby zwróciła jednak sprawa nieruchomości przy ul. Jazgarzewskiej 17 w Warszawie, które zostały sprzedane przez PAN pomimo braku wiedzy i zgody Ministra Skarbu Państwa. Akademia podzieliła posiadane prawo użytkowania wieczystego na 52 udziały, tak by wartość każdego z nich wynosiła mniej niż 50 tys. euro. Uznano, że przy takim zabiegu zgoda MSP nie jest już potrzebna. Resort skarbu ocenił, że takie działania transakcyjne zmierzały do obejścia przepisów, i wniósł do sądów pozwy przeciwko PAN oraz nabywcom o unieważnienie umów. Jak zauważyła NIK, w ten sposób nabywcy i Skarb Państwa zostali uwikłani w długoletnie i kosztowne procesy sądowe. We wniosku pokontrolnym NIK m.in. nakazała PAN uporządkowanie spraw majątkowych (ogółem były to 52 wnioski), a MSP wezwała do podjęcia inicjatywy legislacyjnej „w celu uniemożliwienia sprzedaży, bez zgody Ministra Skarbu Państwa, majątku trwałego Skarbu Państwa o wartości powyżej 50 tys. euro, poprzez podział na składniki o mniejszej wartości”. Jeszcze w maju – jak zaznaczała NIK – kierownicy jednostek objętych kontrolą informowali o zrealizowaniu 7 wniosków pokontrolnych oraz o podjęciu realizacji dalszych jedenastu. Obecnie Izba nie dysponuje aktualnymi informacjami na temat zaawansowania prac. Jak usłyszeliśmy w biurze prasowym NIK, nie ma takiego obowiązku, by skontrolowane jednostki przysyłały do Izby tego typu informacje. Te jednak muszą mieć świadomość, że kontrolerzy mogą pojawić się ponownie. O stanie realizacji wniosków kontrolerów nie chcieli rozmawiać przedstawiciele PAN. Wskazywali, iż za te prace odpowiada szef Kancelarii PAN, który obecnie przebywa na urlopie.
Krytyczne stanowisko NIK potwierdzili posłowie podkomisji, którzy zauważyli, że PAN powinna jak najszybciej uporządkować swój nieruchomy majątek. Podkomisja wskazała również, iż w nowej ustawie o PAN należy wzmocnić nadzór premiera nad Akademią oraz instytutami naukowymi posiadającymi odrębną osobowość prawną i wzmocnić nadzór wewnętrzny prezesa PAN w zakresie gospodarowania nieruchomościami przekazanymi instytutom posiadającym odrębną osobowość prawną. Posłowie, podobnie jak NIK, widzą potrzebę jednoznacznego wskazania, w jakich przypadkach wymagana jest zgoda MSP do rozporządzania nieruchomością i oddawania nieruchomości do korzystania przez Akademię i przez instytuty posiadające odrębną osobowość prawną. Takich regulacji nie zawiera projekt ustawy o PAN. MSP, pytane o swoje działania w tej sprawie, nie udzieliło nam dotąd żadnej informacji.


Marcin Austyn
drukuj