Już nie będzie losowania

Od przyszłego piątku rolnicy będą mogli składać wnioski o dotacje na modernizację swoich gospodarstw

9 listopada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa rozpocznie nabór wniosków na jedno z najważniejszych działań w ramach programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013: modernizacja gospodarstw rolnych. Leszek Droździel, prezes ARiMR, szacuje, że w ramach tegorocznego naboru Agencja przyjmie 20 tys. wniosków i rozdysponuje na ich podstawie równowartość 360 mln euro. Według ministerstwa rolnictwa, wysokość obecnych środków powinna wystarczyć dla wszystkich zainteresowanych rolników bez konieczności losowania.

– Zainteresowanie tym działaniem jest ogromne, ponieważ modernizacja gospodarstw rolnych jest najistotniejszym działaniem dla rolnictwa – zauważył Henryk Kowalczyk, wiceminister rolnictwa. – W ramach tego działania środki finansowe przeznaczone na obecny nabór są w wysokości 360 mln euro. Jest to więc kwota nieporównywalnie większa w stosunku do tzw. dodatkowego naboru z 16 kwietnia tego roku – powiedział wiceminister. Jak dodał, resort spodziewa się dużego zainteresowania rolników, ale w związku z tym, że te środki są wielokrotnie wyższe, nie powinno być żadnego losowania i powinno dla wszystkich zainteresowanych rolników wystarczyć funduszy. Gdy w kwietniu ARiMR ogłosiła nabór wniosków na ostatnią transzę z programu unijnego na lata 2004-2006, zainteresowanych było tak dużo, że nie dla wszystkich wystarczyło pieniędzy. Dotacje dostali ci, którzy mieli szczęście w losowaniu.

Przyjmowanie wniosków rozpocznie się 9 listopada i, jak przewiduje Agencja, w ciągu jednego lub dwóch dni zostanie zrealizowany określony limit, bo rolnicy mają już praktycznie zgromadzone dokumenty i czekają tylko na sygnał z ARiMR. Prezes Droździel zapewnił, że jego pracownicy dołożą wszelkich starań, aby w biurach Agencji nie było kolejek. W tym celu oddziały przyjmujące wnioski będą pracować na dwie zmiany do godziny 22.00, ale jeśli będzie to konieczne, wnioski będą przyjmowane jeszcze dłużej, aż do ostatniego interesanta.

Dla kogo pieniądze?

Z dotacji może korzystać osoba fizyczna lub prawna prowadząca działalność rolniczą w produkcji roślinnej lub zwierzęcej. Podstawowy poziom dofinansowania wynosi 40 proc. kosztów kwalifikowanych. Dodatkowe 10 proc. może otrzymać rolnik gospodarujący w niekorzystnych warunkach (ONW), a kolejne 10 proc. przysługuje rolnikom, którzy nie ukończyli 40 lat. Z kolei dofinansowanie w wysokości 75 proc. jest przeznaczone na budowę płyt obornikowych i zbiorników na gnojowicę w terenach szczególnie chronionych przyrodniczo.

Wiceminister Kowalczyk poinformował również, że w latach 2007-2013 rolnik może otrzymać pomoc do 300 tys. złotych. Jeśli wykorzysta cały limit przez rok, to przez kolejnych 6 lat nie dostanie już pieniędzy na inwestycje w gospodarstwie. Ministerstwo rolnictwa chce umożliwić skorzystanie z pomocy tym, którzy dotąd nie dostali pieniędzy. W tym celu wprowadzono okres karencji polegający na tym, że osoba, która otrzymała wsparcie w ramach SAPARD lub Sektorowego Programu Operacyjnego (SPO) na lata 2004-2006 w wysokości powyżej 200 tys. zł, musi poczekać z ponownym wnioskiem 2 lata. Natomiast jeżeli wsparcie było wyższe niż 100 tys. zł, a mniejsze niż 200 tys. zł – karencja wynosi rok od daty złożenia ostatniego wniosku. Karencja nie obowiązuje rolników, którzy otrzymali dofinansowanie mniejsze niż 100 tys. złotych.

Zdaniem Katarzyny Obraniak-Chyż, wiceprezesa ARiMR, na podstawie wcześniejszych doświadczeń największego zainteresowania dotacjami należy spodziewać się w województwach: wielkopolskim, lubelskim, podkarpackim, mazowieckim i świętokrzyskim. Jak przypomniała, rolnicy oprócz wypełnionego wniosku powinni dostarczyć kserokopię dowodu osobistego, biznesplan, tabele wielkości ekonomicznej gospodarstwa i numer identyfikacyjny. – Jeśli ktoś nie posiada numeru identyfikacyjnego, może przyjść jednocześnie z wnioskiem o nadanie takiego numeru – powiedziała Katarzyna Obraniak-Chyż.

Program przeznaczony jest na dofinansowanie zakupu maszyn i urządzeń, budowę lub przebudowę budynków gospodarskich, instalację lub budowę infrastruktury technicznej w gospodarstwie, zakładanie lub wyposażenie sadów i plantacji wieloletnich.

W ramach programu SPO w latach 2004-2006 prawie 865 mln zł rolnicy przeznaczyli na zakup ciągników, co stanowiło ponad 41 proc. programu. Nieco więcej, bo 914 mln zł rolnicy przeznaczyli tylko na zakup maszyn i urządzeń oraz środki transportu inne niż ciągniki. Henryk Kowalczyk zapowiedział, że wkrótce zostanie uruchomione kolejne działanie pomocowe przeznaczone dla młodych rolników.

Grzegorz Lipka

drukuj