Walencja gotowa na spotkanie

Do Walencji zjeżdżają pierwsi
pielgrzymi. Ulice miasta przybierają kolory białe i żółte. Wszystko jest gotowe
do rozpoczęcia historycznego wydarzenia. Rita Barberá,
burmistrz miasta, nigdy nie kryła dumy z faktu, że Jan Paweł II wybrał spośród
wielu miast właśnie Walencję na miejsce V Światowego Spotkania Rodzin.

"
Przekaz wiary w rodzinie" – to hasło V Światowego Spotkania Rodzin, które
rozpoczyna się 1 lipca w Walencji. W jego ramach jest przewidziany szereg różnych
wydarzeń, m.in. Międzynarodowy Kongres Teologiczno-Pastoralny (4-7.07), w którym
wezmą udział teologowie, eksperci w dziedzinie wychowania, duszpasterstwa rodzinnego,
przedstawiciele ruchów prorodzinnych oraz media. W tym samym czasie odbędzie
się kongres dla młodzieży w wieku 16-25 lat, na którym uczestnicy przeanalizują
problemy, z jakimi spotykają się w życiu codziennym, oraz zaproponują chrześcijańską
alternatywę wobec panującej kultury. Trzeci kongres skierowany jest do osób starszych
(dziadków), którzy odgrywają niezastąpioną rolę w rodzinach.
Kościół nie tylko mówi "teoretyczn ie" o małżeństwie i rodzinie, ale
także pragnie pokazać to, co na całym świecie "robi", aby złączyć rodziny
i dzielić się darem rodziny jako wspólnotą życia i miłości oraz źródła ludzkiego
szczęścia. Temu celowi posłuży Międzynarodowa Feria Rodzin, która jest doskonałą
okazją dla stowarzyszeń, organizacji i ruchów z całego świata, aby przedstawić
własne projekty prorodzinne, działalność, tożsamość i doświadczenie.
Nie wszyscy cieszą się ze spotkania rodzin i przyjazdu Benedykta XVI. Międzynarodowa
Organizacja Ateistów (FIDA) rozpoczęła kampanię pod hasłem: "Ja nie czekam
na Ciebie". W Walencji pojawiły się plakaty "Stop dla papieża",
nawiązujące do znaku drogowego. Pojawiły się także komentarze na temat kosztów
wizyty Papieża i całego spotkania. Co więcej, FIDA, "przewidując godny pożałowania
spektakl miasta oblężonego i oddanego do całkowitej dyspozycji katolickiego wydarzenia",
w specjalnym komunikacie wezwała ateistów, zwolenników laicyzmu oraz wolnego
myślenia do zorganizowania Dni Ateistycznych, które odbyłyby się w Walencji w
tym czasie, co "katolickie wydarzenie". Mały skandal wybuchł w momencie,
kiedy okazało się, że kampania była finansowana z publicznych pieniędzy.
Organizatorzy V Światowego Spotkania Rodzin wyrazili swoje "zaskoczenie" nagłym
naciskiem ze strony państwowej Telewizji Hiszpańskiej, aby mogła transmitować
papieską wizytę. Prawo do transmisji zostało przydzielone kilka miesięcy temu
Walencjańskiemu Radiu i Telewizji (RTVV). Zdaniem organizatorów, kiedy z jednej
strony państwowa Telewizja Hiszpańska żąda prawa do emisji papieskiej wizyty,
to z drugiej – "daje głos w swoich wiadomościach grupom, które podżegają
do użycia siły przeciwko Ojcu Świętemu, i robi reklamę bojkotu przeciwko Benedyktowi
XVI". "Ma się wrażenie, że Telewizja Hiszpańska i rząd nie chciały
zdać sobie sprawy do chwili obecnej ze znaczenia, jakie będzie miała wizyta papieża
w Walencji", stwierdzają organizatorzy. Faktem jest, że władze centralne
kilka tygodni temu okazały nagłe zainteresowanie organizacją wizyty Papieża oraz
dążyły do przejęcia sterów, co wywołało sprzeciw lokalnych władz i organizatorów.
W mediach pojawiły się komentarze, że rząd chce wykorzystać wizytę, aby poprawić
swoje notowania w Watykanie, które mocno spadły w ciągu ostatnich miesięcy.

o.
Marek Raczkiewicz CSsR, Madryt

drukuj