Aleksander Kamiński – wybitny pedagog i instruktor harcerski

Ten znany działacz
harcerski, pedagog i pisarz przeszedł do historii jako jeden z organizatorów
Szarych Szeregów i autor cieszących się niesłabnącą popularnością "Kamieni
na szaniec". Służba Ojczyźnie i braterstwo wśród harcerzy były ideałami,
którym poświęcił całe swoje życie.

Urodził się 28 stycznia 1903 r. w Warszawie. W 1905 r. wyjechał z rodzicami
do Kijowa, gdzie ukończył czteroklasową szkołę powszechną. Po śmierci ojca
przeniósł się w 1914 r. do Rostowa, a w dwa lata później do Humania. Trudne
warunki materialne skłoniły go do pracy zarobkowej. Od 1916 r. pracował więc
jako goniec w banku. Od 1918 r. uczył się w polskiej szkole w Humaniu. Zainteresowanie
harcerstwem sprawiło, że od stycznia 1918 r. został członkiem 1. Męskiej Drużyny
Skautowej im. Tadeusza Kościuszki w tym mieście. Był kolejno zastępowym, a
od lata 1919 r. drużynowym i przybocznym hufca, w maju 1920 r. zaś kierował
całym Gniazdem Humańskim, obejmującym drużyny harcerek i harcerzy. Po powrocie
do Polski od marca 1921 r. kontynuował edukację w Gimnazjum Kazimierza Kulwiecia
w Warszawie, gdzie w czerwcu 1922 r. otrzymał świadectwo dojrzałości. Następnie
studiował historię na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Warszawskiego. Będąc
studentem, pracował w dalszym ciągu zarobkowo jako pomocnik wychowawcy, wychowawca,
a następnie kierownik Bursy Rady Głównej Opiekuńczej dla dzieci bezdomnych
i opuszczonych w Pruszkowie. Dyplom magistra uzyskał w styczniu 1928 roku.
Od 1929 r. uczył historii w Gimnazjum im. Stanisława Kostki w Warszawie. W
ciągu dwóch następnych latach był kierownikiem bursy Związku Osadników Wojskowych
dla młodzieży szkół zawodowych przy ul. Młocińskiej. Był także współzałożycielem,
a następnie członkiem władz Związku Zawodowego Wychowawców. Nie przerwał swej
działalności w ZHP. Rozkazem naczelnictwa został mianowany przodownikiem, podharcmistrzem,
a następnie harcmistrzem ZHP. Od 1923 r. Kamiński był drużynowym założonej
przez siebie I Pruszkowskiej Drużyny Harcerzy im. Stefana Czarnieckiego i III
Pruszkowskiej Drużyny Harcerzy im. Tomasza Zana. Pełnił także obowiązki zastępcy
komendanta hufca. Prowadził również stałą rubrykę pt. "Życie harcerskie" w
piśmie "Echo Pruszkowskie". W latach 1925-1927 był komendantem hufca
pruszkowskiego, a od jesieni 1928 r. do grudnia 1929 r. komendantem Chorągwi
Mazowieckiej. Publikował swoje harcerskie artykuły i felietony w takich pismach,
jak "Na Tropie", "Płomyk", "Iskry" i "Harcmistrz".
Równocześnie od września 1928 r. do czerwca 1929 r. był drużynowym VI Warszawskiej
Drużyny Harcerzy im. gen. Jana Henryka Dąbrowskiego. Następnie w 1931 r. został
kierownikiem referatu drużyn mniejszościowych w Głównej Kwaterze Harcerzy i
przewodniczącym KC Związku Żydowskich Drużyn Harcerskich i Gromad Zuchowych.
To wtedy właśnie dojrzewała jego koncepcja pracy harcerskiej z najmłodszymi
chłopcami, m.in. zabawy w Słowian i zawody znane polskim dzieciom.

Twórca metody zuchowej
Aleksander Kamiński był twórcą harcerskiej metody wychowawczej dla 8-11-letnich
chłopców, a także autorem powieści, będących jednocześnie podręcznikami metodycznymi
dla instruktorów zuchowych. Mowa tu o takich książkach, jak "Antek Cwaniak" (1932), "Książka
wodza zuchów" (1933), "Krąg rady" (1935). Do września 1937
r. pozostawał kierownikiem Wydziału Zuchów w Głównej Kwaterze Harcerzy. Równocześnie
od września 1933 r. był komendantem Szkoły Instruktorów Zuchowych w Nierodzimiu
na Śląsku Cieszyńskim, a od maja 1937 r. do września 1939 r. kierownikiem
Ośrodka Harcerskiego w Górkach Wielkich koło Skoczowa i kierownikiem Wydziału
Kształcenia Starszyzny Harcerskiej w Głównej Kwaterze ZHP. Warto przypomnieć,
że w lipcu 1934 r. prowadził międzynarodowy kurs zuchowy w Brennie, a cztery
lata później stanął na czele polskiej delegacji na międzynarodową konferencję
instruktorów zuchowych w Gilwell w Anglii. Był także uczestnikiem Jamboree
w Wielkiej Brytanii, na Węgrzech i w Holandii, a także Międzynarodowej Konferencji
Zuchowej, która odbyła się w lipcu 1939 r. w Edynburgu.
Gdy wybuchła II wojna światowa, Kamiński we wrześniu 1939 r. został ewakuowany
ze Śląska. Od pierwszych dni okupacji był związany z konspiracją. Około 12
września przybył do Warszawy i wszedł w skład Komendy Pogotowia Harcerzy. Po
kapitulacji stolicy kierował prowizorycznym domem dziecka dla dzieci osieroconych
podczas oblężenia Warszawy. "Wartością, którą żył, była przede wszystkim
służba. W każdej sytuacji, czasie i miejscu. W harcerstwie, w Armii Krajowej
i konspiracji, w nauce i wychowaniu, w pisarstwie, w codziennym życiu. A drugie
zadanie, jakie sobie stawiał, to pomoc słabszym" – wspomina swojego ojca
Ewa z Kamińskich Rzetelska-Feleszko.
Od października 1939 r. Aleksander Kamiński był członkiem ścisłej Kwatery ("Pasieka")
Szarych Szeregów, a także organizatorem i redaktorem naczelnym "Biuletynu
Informacyjnego", który od wiosny 1941 r. stanowił centralny organ prasowy
AK, najważniejsze pismo konspiracyjne w okupowanej Polsce. Był on autorem większości
artykułów wstępnych w tym piśmie. Oto niektóre tytuły jego tekstów, pokazujące
wachlarz podejmowanych spraw i podejście do nich: "Za co umieramy, o co
walczymy, dla czego żyjemy?", "Armia Krajowa wojskiem demokratycznym", "Nędza
Polaków – to niewola Polski, bogactwo – to jej siła", "Walka z pijaństwem
– obowiązkiem narodowym", "Co to jest demokracja?", "Dlaczego
odrzucamy komunizm", "O jaką Polskę walczymy", "Charakter
narodowy Polaków". Od kwietnia 1941 r. Kamiński był szefem Biura Informacji
i Propagandy Komendy Okręgu Warszawa-Miasto ZWZ – Okręg Warszawa AK, gdzie
utworzył specjalną komórkę "Sztuka", której celem było włączenie
środowisk artystycznych do walki z okupantem poprzez tworzenie i upowszechnianie
prac o wymowie antyhitlerowskiej. Był także referentem kontrwywiadu Oddziału
II Komendy Głównej ZWZ-AK. Zorganizował i nadzorował prace Komisji Propagandy.
Do czerwca 1944 r. pozostawał szefem BiP Komendy Okręgu Warszawa AK. Był także
twórcą i od grudnia 1940 r. komendantem głównym Organizacji Małego Sabotażu "Wawer".
Tłuczenie szyb fotografom, którzy wystawiali zdjęcia umundurowanych Niemców,
malowanie na murach napisów "Pawiak pomścimy", "Polska walczy" i
słynnej kotwicy, kolportaż zakazanych piosenek, akcje ulotkowe, zdzieranie
hitlerowskich flag – to tylko niektóre z przeprowadzanych przez tą organizację
akcji.
W jednym z rozdziałów "Zośki i Parasola" Kamińskiego znajduje się
bardzo wymowny fragment, który zwraca uwagę na zasadnicze wartości, jakimi
kierowali się polscy harcerze walczący w Powstaniu Warszawskim. Opowiada o
wielkiej miłości Boga i Ojczyzny, którą nosili w swych młodych sercach kilkunastoletni
bohaterowie: "Kończył się jeden z ich najcięższych, ale i najsławniejszych
dni. Zdjęli hełmy. I rozpoczęli pieśń, która towarzyszyła im w początkach walk
na Woli, z którą kładli się spać w bazie leśnej nad Bugiem, którą pamiętali
z dawnej epoki chłopięcych obozów pod namiotami:

O Panie Boże, Ojcze nasz,
W opiece swej nas miej.
Harcerskich serc Ty drgnienia znasz,
Nam pomóc zawsze chciej.
Wszak Ciebie i Ojczyznę
Miłując chcemy żyć…".

Wychowawca młodzieży
Aleksander Kamiński jest autorem "Kamieni na szaniec" – najbardziej
znanej i najchętniej czytanej książki w okupowanej stolicy, która jest opowieścią
o walce harcerskich oddziałów Armii Krajowej z okupantem. Autor złożył w niej
hołd młodym Polakom, którzy w 1944 r. dali dowód swej patriotycznej postawy
i bezgranicznego poświęcenia. Nie wahali się złożyć Ojczyźnie w ofierze daniny
najwyższej – własnego życia. To "opowieść o wspaniałych ideałach braterstwa
i służby, o ludziach, którzy potrafią pięknie żyć i pięknie umierać" –
jak sam o niej mówił. Książka ta przyniosła mu sukces pisarski i wielki rozgłos
w kołach walczącej młodzieży, z którą związany był ideałami harcerskimi i którą
przez całe swoje życie wspierał dobrym słowem i zagrzewał do pracy nad sobą
i dla Polski. Poza tym w czasie okupacji opublikował także opowiadanie o Wojtku
i Czarnym, oparte częściowo na wspomnieniu Tadeusza "Zośki" Zawadzkiego
o Janie "Rudym" Bytnarze, "Wielka Gra. Vademecum konspiratora",
w którym wzywał młodzież do udziału w życiu podziemnym państwa "w imię
naszej przyszłości, w imię czekającej nas nowej polskiej rzeczywistości, do
której wejść winniśmy jako społeczeństwo zespolone uczuciami braterstwa i wspólnoty
narodowej". Wydał też "Przodownik. Podręcznik dla kierowników oddziałów
Zawiszy".
Podczas Powstania Warszawskiego nadal był redaktorem naczelnym "Biuletynu
Informacyjnego", który już wtedy wydawany był jawnie jako dziennik. 14
października 1944 r. ukazał się ostatni jego numer. Kamiński napisał w nim: "Walka
skończona. Zamknięty przeszło dwumiesięczny okres jednej z najszczytniejszych
i najtragiczniejszych zarazem kart naszej historii. (…) Byliśmy pismem Armii
Krajowej. Czuliśmy się pismem całego walczącego narodu. Z najlepszą wolą i
uporem staraliśmy się być sługami prawdy, uczciwości, rozsądku. (…) Dziś
przerywamy pracę. Wznowimy ją, Bóg da, w niepodległym państwie". 30 września
1944 r. szef BiP KG AK płk "Prezes" Jan Rzepecki, wystąpił z wnioskiem
o awansowanie Aleksandra Kamińskiego do stopnia podporucznika rezerwy WP.
Po wojnie Kamiński został asystentem przy katedrach pedagogiki społecznej i
pedagogiki ogólnej Uniwersytetu Łódzkiego. W 1947 r. po obronie rozprawy pt. "Metoda
harcerska w wychowaniu i nauczaniu szkolnym" uzyskał stopień doktora filozofii.
W dalszym ciągu udzielał się w harcerstwie. Został powołany w skład Tymczasowej
Naczelnej Rady Harcerskiej. Od marca 1946 r. był II wiceprzewodniczącym ZHP.
Zapamiętano go jako nieugiętego wychowawcę młodzieży. W piśmie "Na tropie" z
1947 r. opublikował gawędy harcerskie, w których podejmuje aktualne problemy
życia harcerskiego i społecznego w kraju. W jednej z nich zwraca się do harcerzy
następująco: "Zapewne – jest jeszcze na wielu odcinkach życia bardzo źle.
Wielu ludzi ma podstawy do trosk. Ale – jakże ważne jest, że można dla Polski
pracować, że można podnosić i polepszać polskie życie. Życzę Wam, aby każdy
mógł zrobić dla Polski coś dobrego. Abyście w swoich drużynach, w swoich szkołach
i w swoich domach dopomogli po swojemu do umacniania wartości naszego kraju.
Wasi bracia i siostry z Szarych Szeregów ratowali Polskę swoją krwią. Wy ją
musicie dzisiaj dźwigać i umacniać pracą. Czyńcie to!".
W 1949 r. z przyczyn ideologicznych usunięto Kamińskiego ze Związku Harcerstwa
Polskiego. To jednak nie był koniec kielicha goryczy, który Kamiński za swoją
oddaną służbę Ojczyźnie musiał wypić w czasach komunizmu. W 1950 r. został
także usunięty z Uniwersytetu Łódzkiego i do 1956 r. pozostawał pod stałą obserwacją
Urzędu Bezpieczeństwa. Kiedy nadeszła październikowa odwilż 1956 r., powrócił
do pracy w harcerstwie. W grudniu tego roku spotkał się z 25 wybitnymi instruktorami
przedwojennego ZHP, z którymi udał się na naradę działaczy harcerskich w sprawie
reaktrywowania ZHP w Polsce. Narada ta szybko przekształciła się w Ogólnopolski
Zjazd Działaczy Harcerskich w Łodzi, na którym wybrano Kamińskiego przewodniczącym
Naczelnej Rady Harcerskiej. Jednak po półtora roku pod naciskiem sił zmierzających
do ideologicznego podporządkowania ZHP Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej,
ustąpił z piastowanego stanowiska. W 1958 r. wrócił do przerwanej pracy naukowej
na Uniwersytecie Łódzkim, na którym od 1962 r. kierował Katedrą Pedagogiki
Społecznej. W 1959 r. uzyskał habilitację na podstawie pracy pt. "Prehistoria
polskich związków młodzieży". Dziesięć lat później otrzymał tytuł profesora
nadzwyczajnego.
Należał do Związku Nauczycielstwa Polskiego i Polskiego Związku Higieny Psychicznej,
a także Komitetu Nauk Pedagogicznych i Psychologicznych PAN. Za swoją oddaną
służbę Ojczyźnie został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi z Mieczami (25 lipca
1944 r.), Krzyżem "Za Zasługi dla ZHP" i Medalem "Sprawiedliwy
wśród Narodów Świata" (1992 r., pośmiertnie). Warto przypomnieć, że uchwałą
Sejmu RP rok 2003 ogłoszono rokiem Aleksandra Kamińskiego.
Zmarł w Warszawie 15 marca 1978 r. i został pochowany na cmentarzu Wojskowym
na Powązkach obok kwatery Szarych Szeregów. Powszechnie lubiany i podziwiany,
doczekał się pięknego pożegnania na cmentarzu Powązkowskim przez licznie zgromadzonych
przyjaciół i harcerzy. "Stańcie do apelu! Wyrównajcie Szare Szeregi! Przyszedł
do Was Aleksander Kamiński. (…) A teraz my, żyjący, obiecujemy Ci, druhu
Aleksandrze – nasz kochany 'Kamyku’, że tak jak Ty będziemy szli trudną, polską
drogą całym życiem" – mówił Stanisław Broniewski (od maja 1943 r. do października
1944 r. naczelnik Szarych Szeregów, dowódca akcji pod Arsenałem). On to także
w swojej książce zatytułowanej "Całym życiem. Szare Szeregi w relacji
naczelnika" tak wspomina Kamińskiego: "Był w nim i bojowiec, i artysta,
i skaut, i wychowawca, a przede wszystkim – Polak, Polak gorący, który wydawało
się zrósł się z polską ziemią, który chodził jakby w gorączce, cały zasłuchany,
jak bije gdzieś w głębi polskiej ziemi polskie serce".

Piotr Czartoryski-Sziler

drukuj