Dzisiaj mamy układ postkomunistyczny. Taki system, w którym demokracja ma być tylko fasadą. W ramach „demokracji walczącej” zasady praworządności mają być przestrzegane tylko o tyle, o ile nie przeszkadzają Donaldowi Tuskowi i tej ekipie w rządzeniu. Sędziowie mają się korzyć przed władzą, więc nie ma być mowy o niezawisłości sędziowskiej, niezależności sędziów. Nie ma być żadnej instytucji, która by była niezależna od rządu, a jeżeli jest, to trzeba ją „zagłodzić” na przykład finansowo, jak to jest w przypadku Trybunału Konstytucyjnego. Jeżeli faktycznie prezydent pochodziłby z obecnego układu rządzącego, to on będzie miał klucze do ostatniego zamka, który domknie układ postkomunistyczny – powiedział Zbigniew Bogucki, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.