PAP/EPA

Papież Franciszek: Zamiast osądzać innych, musimy zbadać samych siebie

Ojciec Św. zachęcał nas dzisiaj abyśmy umieli rozpoznawać znaki obecności Boga, nawet w sytuacjach najbardziej niespodziewanych i nietypowych. Zamiast osądzać innych, powinniśmy najpierw przyjrzeć się samym sobie i zobaczyć, czy nie jesteśmy powodem zgorszenia – mówił papież. Zaapelował też o przezwyciężanie podziałów.

Dzisiejsza Ewangelia mówi o zazdrości i zgorszeniu uczniów z powodu cudów dokonywanych w imię Jezusa przez kogoś nienależącego do grona uczniów. W takiej sytuacji Jan oraz inni uczniowie ukazują postawę zamknięcia. Tymczasem Chrystus zdaje się w pełni otwarty na wolność Ducha Bożego. Jak wskazywał papież Franciszek, „poprzez swoją postawę Jezus chce wychować swoich uczniów, także i nas dzisiaj, do wolności wewnętrznej.”

– Wzywa nas, byśmy nie myśleli w kategoriach „przyjaciel – wróg”, „my – oni”, „kto jest w obrębie grona – kto jest na zewnątrz”, ale aby iść dalej i otwierać serce, żeby móc rozpoznać Jego obecność i działanie Boga, nawet w środowiskach nietypowych i nieprzewidywalnych oraz w osobach nie należących do naszego kręgu – mówił Papież.

Jak wskazał chodzi o to, aby bardziej zwracać uwagę na autentyczność wypełnianego dobra, piękna i prawdy niż na nazwę i pochodzenie tych, którzy to czynią.

Zamiast osądzać innych, musimy zbadać samych siebie i „odciąć” bezkompromisowo to wszystko, co może zgorszyć osoby słabsze w wierze – wyjaśnił.

Po modlitwie Anioł Pański Ojciec Święty wyraził bliskość z ludnością indonezyjskiej wyspy Sulawesi, gdzie w piątek doszło do trzęsienia ziemi.

– Modlę się za zmarłych, niestety licznych, za rannych i za tych, którzy stracili dom i pracę. Niech Bóg pocieszy ich i wspiera wysiłki zaangażowanych w niesienie pomocy – powiedział Papież.

W wyniku piątkowego trzęsienia ziemi w Indonezji zginęło ponad 830 osób. 

TV Trwam News/RIRM

drukuj