fot. TV Tilma

Więzienie na Mokotowie – „Golgota Narodu Polskiego”

Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL w Warszawie – jeszcze w lutym 2017 roku ówczesny areszt opuszczali ostatni więźniowie. Od niedawna – dzięki podpisanemu zarządzeniu przez ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę – dyrektor placówki Jacek Pawłowicz wspólnie z grupą pracowników odkrywa tajemnice byłego więzienia politycznego, które funkcjonowało od roku 1945 i przez cały okres stalinowski. Byli w nim przetrzymywani najważniejsi członkowie podziemia niepodległościowego.

To właśnie na Mokotowie więziono gen. Augusta Fieldorfa ps. Nil, mjr. Zygmunta Szendzielarza ps. Łupaszko, rtm. Witolda Pileckiego ps. Witold oraz ks. abp. Antoniego Baraniaka. W drugiej połowie lat 80. przy Rakowieckiej więziony był m.in. Józef Szaniawski, ostatni więzień polityczny PRL, który opuścił zakład karny w Barczewie dopiero 22 grudnia 1989 r.

Muzeum ma za zadanie pokazać prawdziwą historię Żołnierzy Wyklętych w różnych aspektach, nie opierając się jedynie na akcjach zbrojnych, ale prezentując także współpracę ze społeczeństwem, codzienność służby w leśnym oddziale i tragiczny pobyt w katowniach MBP, który dla wielu działaczy podziemia był ostatnim etapem ich życia.

Byli więźniowie polityczni mieli okazję wziąć udział w uroczystościach rocznicowych wprowadzenia stanu wojennego organizowanych w Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. W wydarzeniu uczestniczyli m.in. prezes IPN dr Jarosław Szarek, wiceprezes IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk oraz minister obrony narodowej Antoni Macierewicz, który również był więziony na Rakowieckiej.

Oficjalne otwarcie Muzeum planowane jest na 2019 rok.

TV Tilma/RIRM

drukuj