fot. PAP/Radek Pietruszka

W Waszyngtonie spotkali się prezydenci Polski i USA

Nasze stosunki są znakomite i stały się jeszcze lepsze – powiedział prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump w trakcie spotkania z prezydentem Polski Andrzejem Dudą w Białym Domu w Waszyngtonie. Podkreślił, że bardzo ważne jest dla niego bezpieczeństwo Polski i Polaków.

Po krótkim spotkaniu par prezydenckich przywódcy rozpoczęli rozmowę „w cztery oczy”. Następnie rozpoczęło się spotkanie delegacji Polski i Stanów Zjednoczonych. Uczestniczyli w nim m.in. wiceprezydent Mike Pence oraz sekretarz stanu USA Mike Pompeo. Szef państwa polskiego przyjechał do Waszyngtonu prosto ze szczytu państw Trójmorza. Donald Trump od dawna wspiera tą inicjatywę.

– USA szukają nowego strategicznego partnera w Europie. Polska – w oparciu o sojusz państw środkowo-europejskich ma tutaj silny głos – zauważył dr Szymon Gajewski, politolog.

Prezydent Stanów Zjednoczonych liczy na zyski z inwestowania w Polsce oraz w państwach Europy Środowej. USA są też gotowe sprzedawać swój gaz, dlatego mocno potępiają Nord Stram 2 – mówił prof. Mieczysław Ryba.

– Nord Stream 2 w sposób zasadniczy poróżnił Niemcy i USA. Niemcy pozornie wpisując się w politykę sankcji, w istocie te sankcję ignorują, bo cóż innego można powiedzieć o tak poważnym projekcie, który zagraża bezpieczeństwu energetycznemu – ocenił politolog.

Polska jest ważnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych również w ramach NATO. Nasz kraj jako jeden z niewielu członków Sojuszu wywiązuje się z przekazywania 2 proc. PKB na obronność. Od dawna chwali to prezydent Donald Trump, który dziś zapewnił, że bezpieczeństwo Polaków i Polski jest dla niego bardzo ważne.

– Bezpieczeństwo Polski jest bardzo ważne i jest bardzo ważne dla naszego kraju – zaznaczył szef USA.

Prezydent Donald Trump wspominał też swoją ubiegłoroczną wizytę w Polsce i ciepłe przyjęcie przez Polaków.

– To są wyjątkowi ludzie, to jest wyjątkowy i odważny kraj – mówił.

W ostatnich latach wojskowa współpraca Warszawy z Waszyngtonem jest coraz lepsza. W Polsce pojawili się – w ramach rotacyjnej obecności – amerykańscy żołnierze, którzy chronią wschodniej flanki NATO. Polska zabiega cały czas o ich stałą obecność.

– Jesteśmy na dobrej drodze, żeby osiągnąć ten cel, a wszystko to składa się na zapewnienie bezpieczeństwa Polsce i Polakom – zapewniał jeszcze przed wylotem do Stanów Zjednoczonych minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Zgodę na stałą bazę w Polsce musi wydać szereg amerykańskich instytucji.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj