fot. PAP/Tomasz Gzell

W poniedziałek PO złoży wniosek o wotum nieufności wobec wicepremier B. Szydło oraz minister E. Rafalskiej

Jutro Platforma Obywatelska złoży wniosek o wotum nieufności wobec wicepremier Beaty Szydło oraz minister rodziny pracy i polityki społecznej Elżbiety Rafalskiej. Przedstawiciele partii rządzącej przekonują, że zaproponowane przez nich rozwiązania dotyczące pomocy niepełnosprawnym to znaczące wsparcie. Pomoc rzeczowa ma przeciwdziałać nadużyciom.

To już dwunasty dzień protestu opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie. Kompromisu nadal nie widać. Platforma Obywatelska uważa, że to wina wicepremier Beaty Szydło i minister Elżbiety Rafalskiej. Totalna opozycja złoży wniosek o wotum nieufności.

– Jeżeli pani premier jest odpowiedzialna za sprawy społeczne, skoro już to wzięła pod swoją opiekę, a spływa Dunajcem, to jest coś, co nawet nie potrzebuje komentarza. Takie osoby w rządzie nie tylko są zbędne, ale powinny jak najszybciej dla możliwości rozwiązania tej kwestii ten rząd opuścić – twierdzi poseł PO Andrzej Halicki.

Tylko, że rząd przygotował projekt kompleksowych rozwiązań w zakresie niepoprawnych. Proponuje pomoc rzeczową, która pozwoli opiekunom niepełnosprawnych zaoszczędzić 520 zł. Opiekunowie domagają się jednak gotówki.

Jak podkreśla poseł Paweł Bejda z Polskiego Stronnictwa Ludowego, w przypadku „500 plus” rząd zaufał rodzicom i to oni decydują, na co przeznaczyć środki. W przypadku zapomogi niepełnosprawnym tak już nie jest.

– Jak te osoby idą do sklepu, to przecież nie płacą koralikami, tylko żywą gotówką, żywym pieniądzem. Trzeba teraz odpowiedzieć, czy te „500 plus”, które idzie na dzieci – tam nie jest tak, że się w naturze cokolwiek daje tym rodzicom. To rodzice najlepiej wiedzą, co tym dzieciom potrzebne – tłumaczy poseł Paweł Bejda.

Dotąd opozycja nie zaproponowała własnych rozwiązań dotyczących niepełnosprawnych. Koalicja PO-PSL miała 8 lat, by poprawić ich byt. Wtedy także odbywały się protesty, niepełnoprawni również obecni byli w Sejmie.

Wniosek o wotum nieufności to działanie polityczne – podkreśla europoseł Ryszard Czarnecki.

– To są takie polityczne gierki. Tak krawiec kraje, jak mu materii staje.  Widocznie tylko na to PO stać, nie zgłasza w tym zakresie konkretnych propozycji merytorycznych, projektów ustaw, tylko po najprostszej linii oporu – wniosek podpisany przez iluś tam posłów o wotum nieufności – wskazuje europoseł Ryszard Czarnecki.

Przy okazji protestu osób niepełnosprawnych i ich opiekunów medialnie mocno uaktywniła się poseł Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus.

– Jesteśmy przy tych osobach, pomagamy im, na ile możemy, przynosimy im produkty, które są im potrzebne. Joanna Scheuring-Wielgus robi im co jakiś czas pranie, które w takich sytuacjach jest zwykłym ludzkim odruchem pomocy – mówi Paweł Rabiej z Nowoczesnej.

To ta sama Joanna Scheuring-Wielgus, która obecna jest na tzw. czarnych protestach. Scheuring-Wielgus opowiada się za możliwością dokonywania tzw. aborcji na dzieciach, które mogą urodzić się niepełnosprawne.

Jak dotąd parlamentarzyści nie zajęli się projektem zakazującym zabijania dzieci nienarodzonych. Tu jednak nie ma woli zarówno po stronie totalnej opozycji, jak i partii rządzącej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj