fot. flickr.com

[TYLKO U NAS] K. Pawłowicz: W czasach rządu PO-PSL ukradziono Polakom około 250 mld złotych

Za czasów rządów obecnej opozycji Polska straciła ok. 250 mld złotych (…). Teraz opozycja straszy Polaków, że pieniędzy na reformy realizowane przez PiS nie ma, a rząd coś knuje i drukuje pieniądze po nocach- powiedziała w felietonie ,,Myśląc Ojczyzna” na antenie Radia Maryja poseł Krystyna Pawłowicz. 

Rząd musi być dobrem wspólnym obywateli, walczyć z przestępczością w kraju – podkreśliła Krystyna Pawłowicz.

– Art. 1. Konstytucji mówi, iż Rzeczpospolita jest dobrem wspólnym wszystkich obywateli, a nie grupy wyalienowanych polityków, mafii z nimi współpracujących, próżniaczych celebrytów, mydlanych oper i kolorowych pisemek. W czasach rządu PO-PSL ukradziono Polakom około 250 mld złotych – jest to to jeden całoroczny budżet państwa polskiego, to wartość jednorocznej pracy wszystkich Polaków. Dzięki wyborom z 2015 roku, rządy w Polsce objęła koalicja patriotyczna, która zablokowała kanały dalszego przestępczego wypływu z budżetu państwa ogromnych środków, które ciężko wszyscy wypracowujemy – mówiła poseł PiS.

Walka opozycji z partią rządzącą trwa w najlepsze, jednak PiS zaspokaja potrzeby obywateli, a opozycja nie przedstawia nic sensownego.

– Opozycja atakuje nas za to, że zaspakajamy różne potrzeby społeczne grup w najtrudniejszym położeniu tj. rodzin, dzieci, osób starszych i niesprawnych. Polaków korzystających ze środków PiS opozycja nazywa patologią, żebrakami itp. Opozycja straszy Polaków, chcąc ich zniechęcić do rządu PiS, że na reformy realizowane przez partię rządzącą nie ma pieniędzy i na pewno PiS coś knuje lub nocami drukuje pieniądze. Wyjaśnienie jest proste: obecna władza po prostu nie kradnie, likwiduje gangi podatkowe i paliwowe oraz rozwija gospodarkę. Partia rządząca rozdziela owoce pracy wszystkich Polaków między Polaków, którzy stali się beneficjentami wzrostu gospodarczego państwa – wskazała polityk.

Pieniędzy, które rząd przeznacza dla polepszenia życia Polaków miało nie być, tymczasem jest ich wystarczająco dużo.

– Rząd przekazuje na cele społeczne ogromne środki, których zdaniem ministra Jacka Rostowskiego lub pani minister Joanny Kluzik-Rostowskiej miało nie być. Pieniądze przekazywane są poprzez program ,,500 plus”, teraz już także na pierwsze dziecko. 1 września rodzice otrzymują 300 złotych na zakup wyprawki szkolnej dla dziecka. Uzyskaną w 2018 roku nadwyżkę przeznaczono w tym roku dla emerytów i rencistów w wysokości 1100 złotych, według ostatnich informacji ma być to kwota bez potrącania podatku – zaznaczyła Krystyna Pawłowicz.

Rozzłoszczeni finansową opieką rządu nad Polakami, politycy opozycji wołają rozpaczliwie do obywateli, aby nie głosowali na PiS – zwróciła uwagę poseł.

– Kilka dni temu były prezydent Bronisław Komorowski żartobliwie mówił do Polaków ,,Weźcie co wam PiS daje, ale na nich nie głosujcie”. Słusznie te słowa skomentowała Beata Mazurek, rzecznik PiS: ,,Tak, bierzcie ,,500plus”, ,,300 plus” oraz 1100 złotych, bo jak wróci PO z PSL to wszystko wam zabierze”. Opozycja nie ma żadnego pozytywnego dla Polski i Polaków programu (…). W państwa rękach jest to, czy 26 maja w wyborach do Parlamentu Europejskiego oraz jesienią w wyborach do Parlamentu Polskiego, wybierzemy Polskę chrześcijańską, rodzinę, naszą kulturę, czy niezawistną, agresywną cywilizację śmieci – podkreśliła Krystyna Pawłowicz.

RIRM

drukuj