fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] J. Wiśniewska: 26 maja dajmy wyraźny sygnał, że opowiadamy się po stronie wartości

Widzimy, jak mocno próbuje uderzyć się dziś w nasze wartości narodowe, katolickie, chrześcijańskie. Jest takie piękne zdanie: „Aby szerzyło się zło, wystarczy, żeby dobrzy ludzie nic nie robili”. Jeśli będziemy leniwi i gnuśni, to nic nie zrobimy. Każdy z nas chce być dobrym człowiekiem, dlatego pokornie Państwa proszę: pójdźcie na te wybory. 26 maja dajmy wyraźny sygnał, że opowiadamy się po stronie wartości – zaznaczyła Jadwiga Wiśniewska, poseł do Parlamentu Europejskiego, podczas „Rozmów niedokończonych” w TV Trwam.

Jadwiga Wiśniewska odniosła się do udziału Donalda Tuska, przewodniczącego Rady Europejskiej, w marszu zorganizowanym w sobotę przez Koalicję Obywatelską. [czytaj więcej]

– Wysocy urzędnicy unijni mają obowiązek zachowywać neutralność i powściągliwość polityczną. Niestety, pan Donald Tusk nie po raz pierwszy złamał tę fundamentalną zasadę. To jest zasada powszechna i obowiązkowa. To nie jest coś, do czego Donald Tusk może lub nie musi się stosować. Jeśli szanowałby zasady, regulaminy i traktaty, na jakich jest ufundowana Unia Europejska, to wszystkie te regulacje mówią jednym głosem: neutralność polityczna. Donald Tusk nie po raz pierwszy opowiedział się po jednej stronie sporu politycznego. Mało tego, jest bardzo mocno zaangażowany w podsycanie emocji, podjudzanie, wywoływanie awantur. To jest człowiek, który jest pełen hipokryzji. Z jednej strony chce się prezentować jako osoba niezwykle łagodna, ale używa innych ludzi wokół siebie po to, aby zaogniać i skłócać naród – wskazała europoseł.

Gość TV Trwam podkreśliła, że członkowie Prawa i Sprawiedliwości „jeżdżą do Brukseli pracować, a nie na Polskę donosić”, jak europosłowie Platformy Obywatelskiej.

– Naszą ambicją jest pracować dla Polski w Brukseli tak, żeby Polacy mogli być dumni, że mają reprezentację w Parlamencie Europejskim, która stoi po stronie polskich spraw. Chcemy Europy równych szans i takich samych możliwości. Chcemy Europy silnej siłą państw członkowskich. Chcemy Europy wartości, na których została ufundowana. Dziś ojcowie założyciele są kandydatami na ołtarze, a PE wszelkimi sposobami odcina się właśnie od tego, co ma najcenniejsze – od chrześcijańskich korzeni – zwróciła uwagę polityk.

Kandydat do Parlamentu Europejskiego z województwa śląskiego akcentowała, jak ważne są wybory, które odbędą się już 26 maja.

– Jeśli Polacy chcą obronić swoje prawa do: 500 plus, 300 plus, emerytury dla pań w 60. roku życia i panów w 65., trzynastej emerytury, niskiego CIT; jeśli chcą obronić swoje prawa do wychowywania dzieci zgodnie z wartościami, które wyznają i szanują, to muszą pójść na wybory. Proszę Państwa, nic o nas bez nas. Musimy obronić prawa, które są nam przynależne. My wypracowaliśmy taki wzrost gospodarczy, który spowodował, że potrafimy w sposób skuteczny realizować programy zapowiadane cztery lata temu w naszych programach. Wtedy z nas szydzono, mówiono, że nie ma i nie będzie pieniędzy (…). Naszym fundamentem jest wiarygodność. Widzimy, jak mocno próbuje uderzyć się w nasze wartości narodowe, katolickie, chrześcijańskie. Jest takie piękne zdanie: „Aby szerzyło się zło, wystarczy, żeby dobrzy ludzie nic nie robili”. Jeśli będziemy leniwi i gnuśni nic nie zrobimy. Każdy z nas chce być dobrym człowiekiem, dlatego pokornie Państwa proszę: Pójdźcie na te wybory. 26 maja – w Dzień Matki – dajmy wyraźny sygnał, że opowiadamy się po stronie wartości – zaznaczyła Jadwiga Wiśniewska.

RIRM

drukuj