fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] J. Sellin: Do ochrony życia musimy dążyć ostrożnie i roztropnie

Pracujmy wspólnie nad ochroną życia. Musimy dążyć do tego ostrożnie i roztropnie – powiedział na antenie TV Trwam wiceminister kultury Jarosław Sellin. Polityk odniósł się zarzutów dotyczących bierności polskiego rządu w sprawie ochrony życia ludzkiego.

Działacze pro-life domagają się procedowania projektu „Zatrzymaj Aborcję”, który wykreśla z polskiego prawa tzw. przesłankę eugeniczną.

Wiceminister Jarosław Sellin przyznał, że w Polsce dokonuje się o 1000 aborcji za dużo w ciągu roku. W jego ocenie np. aborcja eugeniczna powinna być wyeliminowana.

Polityk zwrócił uwagę, że na problem powinniśmy patrzeć jednak szerzej, w całym spektrum polityki społecznej.

– To jest o 1000 za dużo. Każde z tych dzieci ma prawo do życia. Takie mówienie, że my nic nie robimy dla życia, to jest bardzo nieuczciwe, dlatego, że my mamy program „Za Życiem”, program wspierania matek, które mają trudną ciążę i decydują się urodzić. Mamy cały program społeczny, który budujemy. On wspiera rodziny, a więc wspiera też życie. Jeżeli w rodzinie jest więcej pieniędzy, choćby z „500Plus”, „Wyprawki 300Plus”, macierzyńskich emerytur, to jak jest więcej pieniędzy, to jest więcej odwagi czy woli posiadania dzieci – mówił wiceminister Jarosław Sellin.

Wiceminister zauważył też, że świadomość pro-life w społeczeństwie buduje się latami, a ta tendencja się umacniała.

Za odwrócenie tego stanu – w ocenie wiceministra – mogą odpowiadać środowiska, które w swoich projektach postulowały o karanie kobiet za dokonanie aborcji.

Dlatego zaapelował o wspólną pracę nad osiągnięciem celu, jakim będzie ochrona każdego życia. Zastrzegł jednak, że musi to być zgodne ze świadomością Polaków.

RIRM

drukuj