fot. TV Trwam News

Rząd zajmie się dziś zmianami w prawie o ruchu drogowym

Kierowcy poruszający się pojazdami zarejestrowanymi w Polsce po terytorium kraju, nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego i dokumentu ubezpieczenia OC pojazdu – zakłada projekt nowelizacji prawa o ruchu drogowym, którym ma dziś zająć się rząd.

Proponowane zmiany stanowią ciąg dalszy wdrażania systemu Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK).

Projekt przewiduje, że obywatele, którzy poruszają się pojazdami zarejestrowanymi w Polsce po terytorium kraju, będą zwolnieni z obowiązku posiadania przy sobie dowodu rejestracyjnego i dokumentu potwierdzającego ubezpieczenie OC pojazdu. Informacje te będą możliwe do sprawdzenia w systemie CEPiK przez organy, które są uprawnione do kontroli ruchu drogowego.

System Informatyczny Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (SI CEPiK) zawiera informacje o pojazdach zarejestrowanych w Polsce i kierowcach z uprawnieniami do kierowania. Od 1 stycznia 2016 r. jest prowadzony przez ministra cyfryzacji.

System obejmuje dwie ewidencje: centralną ewidencję pojazdów (CEP) oraz centralną ewidencję kierowców (CEK).

Z systemu CEPiK korzystają m.in. Policja, Inspekcja Transportu Drogowego, straże miejskie i gminne, sądy, prokuratura, komornicy sądowi. Dane mogą również być udostępnione obywatelom, przedsiębiorcom lub innym instytucjom.

Rząd zajmie się dziś także projektem nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji oraz ustawy o opłatach abonamentowych, który dostosowuje do polskiego prawa komunikat Komisji Europejskiej dot. pomocy publicznej dla mediów publicznych.

Jak poinformował PAP wiceminister kultury Paweł Lewandowski, projekt m.in. doprecyzowuje definicję misji publicznej, sposób rozliczania tej misji oraz wprowadza nowy dokument – kartę powinności. Paweł Lewandowski podkreślił, że zgodnie z projektem każde medium publiczne, które otrzymuje finansowanie z abonamentu będzie musiało wspomnianą kartę wprowadzić w ciągu dwóch lat od uchwalenia ustawy.

„To będzie też podstawa do tego, żeby udzielać dotacji na działania misyjne w mediach. Każda złotówka będzie dokładnie rozliczana, czy była przeznaczona na działanie misyjne czy na cokolwiek innego. Nie będzie już wątpliwości, co do tego, jak pieniądze z abonamentu będą przez telewizję czy radio wykorzystywane” – podkreślił wiceminister kultury.

PAP/RIRM

drukuj