fot. TV Trwam

Odbył się pierwszy oficjalny lot samolotu dla VIP-ów „Generał Kazimierz Pułaski”

Samolot Gulfstream G550 o imieniu „Generał Kazimierz Pułaski” to jedna z dwóch mniejszych maszyn zakupionych przez Ministerstwo Obrony Narodowej do przewozu najważniejszych osób w państwie. Wczoraj samolot odbył pierwszy lot operacyjny do Paryża z wiceministrem obrony narodowej Bartoszem Kownackim na pokładzie. Pasażerom towarzyszyła TV Trwam.

Gulfstream G550 to amerykański samolot zakupiony przez Ministerstwo Obrony Narodowej dla najważniejszych osób w państwie. Na pokładzie pomieścić może 16 osób. Jego długość to blisko 30 metrów. Samolot posiada dwa odizolowane przedziały pasażerskie pozwalające np. na prowadzenie rozmów biznesowych lub wypoczynek. Z samolotów korzystać będą m.in. prezydent, premier czy marszałkowie Sejmu i Senatu.

– To jest bardzo dobry wybór, bardzo dobra decyzja. To jest samolot, którym latają nie tylko heady, nie tylko VIP-y na całym świecie, ale lata ten największy biznes. To jest samolot biznesowy – powiedział Bartosz Kownacki.

Na zaproszenie wiceministra obrony narodowej w locie udział wzięło troje dzieci chorych na nowotwór, podopiecznych Fundacji Bajkowa Fabryka Nadziei. Podróż do Paryża to spełnienie marzeń Amelii.

– Zawsze chciałam polecieć do tego miasta. W ogóle jest piękne – mówiła Amelia.

Ministerstwo Obrony Narodowej zakupiło dwie takie maszyny za ok. 540 mln zł. Kontrakt obejmował dostawę dwóch samolotów, a także m.in. ich obsługę i szkolenie pilotów oraz załogi.

Ppłk Łukasz Rak z Departamentu Polityki Zbrojnej Ministerstwa Obrony Narodowej podkreślił, że tymi samolotami latają najlepsi piloci.

– Piloci do tych załóg zostali wybrani spośród najlepszych pilotów samolotów Casa i samolotów Bryza. Zostali przeszkoleni. Załogi będą stałe na samolotach VIP-owskich – powiedział ppłk Rak.

Każdy samolot będzie miał przydzielone trzy załogi pilotów, co zwiększy bezpieczeństwo lotów. Muszą oni jednak przejść odpowiednie szkolenie.

– W przypadku tych najważniejszych osób w państwie, to musi być dodatkowe 250 godzin pobytu pilotów w powietrzu i w związku z tym to wymaga czasu – powiedział Bartosz Kownacki.

Według producenta, maksymalny zasięg samolotu wynosi nawet 12,5 tys. kilometrów. To pozwala na zaoceaniczne podróże – podkreślił pilot samolotu.

– Z Warszawy jesteśmy w stanie dolecieć na zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych. Bardziej bym się tutaj skupił na długotrwałości lotu. Do około 14 godzin możemy być w powietrzu – wskazał pilot.

Samolot może latać na wysokości do 15 kilometrów, co pozwala na lot powyżej liniowych samolotów pasażerskich. Gulfstream wyposażony jest w systemy, które ostrzegają przed niebezpieczeństwami, m.in. o zbliżaniu się do ziemi lub innych statków powietrznych. W nocy obserwację ułatwia specjalna kamera.

Oprócz dwóch samolotów Gulfstream G550 ministerstwo zakupiło także 3 Boeingi 737. Pierwszy z nich przybył do Warszawy w środę. [czytaj więcej]

TV Trwam News/RIRM

drukuj