fot. flickr.com

Kryzys imigracyjny: w czwartek decyzja Donalda Tuska

Przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk zapowiedział, że jutro podejmie decyzję w sprawie ewentualnego zwołania unijnego szczytu związanego z kryzysem migracyjnym. Wcześniej Donald Tusk chce przeprowadzić konsultacje w tej sprawie.

Zwołania szczytu chcą Niemcy i Austria, które podkreślają, że nie są w stanie wziąć na siebie całego ciężaru związanego z napływem uchodźców.

Dariusz Sobków, były ambasador tytularny przy Unii Europejskiej, podkreśla, że Donald Tusk działa pod dyktando kanclerz Angeli Merkel.

– Pan Donald Tusk – mówiąc o konsultacjach – robi tylko przygotowanie medialne do takich decyzji, które zapewne już są przygotowywane. Jeżeli znalazłby troszeczkę czasu – Przewodniczący Rady Europejskiej lub jego gabinet – to mają bardzo prostą metodę, by dowiedzieć się, co Polacy sądzą o kwotach. Wystarczy wejść na portale społecznościowe, wystarczy zapoznać się z głosami opinii publicznej w Polsce na temat tych kwot. W innych konsultacjach jest tzw. działanie „pro forma”, czyli medialne przygotowanie opinii publicznej dla trudnej decyzji nieakceptowanej przez społeczeństwo Europy – powiedział Dariusz Sobków.

Na 22 września władze Luksemburga zaplanowały spotkanie ministrów spraw wewnętrznych w sprawie podziału między kraje Unii Europejskiej 120 tys. uchodźców.

Dziś na specjalnym posiedzeniu Sejmu Ewa Kopacz przedstawi informacje rządu na temat kryzysu migracyjnego w Europie i jego reperkusji dla Polski.

Dyskusję zaplanowano na trzy godziny. Rozpocznie się o godz. 14.00.

RIRM

drukuj