fot. flickr.com

Kolejny apel do prezydenta ws. przetargu na śmigłowce

Liderzy związków i organizacji pracodawców apelują do prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie zmiany decyzji Ministerstwa Obrony Narodowej dotyczącej przetargu na śmigłowce dla polskiego wojska. MON deklaruje, że jest gotowy do wyjaśnienia motywów rozstrzygnięć.

„Solidarność”, OPZZ, FZZ oraz organizacja Pracodawców RP chcą, by rząd jeszcze raz przeanalizował decyzje podjęte w związku z przetargiem. W liście liderzy tych organizacji wyrazili też wątpliwość, czy pieniądze na modernizację sił zbrojnych rząd rozsądnie wyda z korzyścią dla wojska oraz polskiej gospodarki. Mowa o blisko 140 mld zł do 2022 r.

Rząd powinien kierować się przede wszystkim interesem polskiej gospodarki oraz dbałością o miejsca pracy – mówi Tadeusz Majchrowicz, wiceprzewodniczący NSZZ „Solidarność”.

– W tym liście zwracamy uwagę na szereg dziwnych, niewyjaśnionych okoliczności – choćby kwestia offsetu, o której nikt jeszcze nie mówi, kwestia ceny, gdzie ministerstwo zastawia się tajemnicą handlową, a wiemy, że za dużo większe pieniądze ma być mniejsza ilość śmigłowców. Najlepiej, gdyby za przyczyną pana prezydenta, który wystąpiłby do pana ministra Siemoniaka, wyłożyć na stół wszystko i pokazać, żeby to było przejrzyste. Jeżeli są nieprawidłowości, to przetarg istotnie powinien być unieważniony. Powinny być tworzone szanse dla wszystkich firm, szczególnie dla tych,  które mają swoje zakłady w Polsce, jak właśnie Świdnik czy Mielec, gdzie bardzo liczono na ten kontrakt. Spowodowałoby to zwiększenie miejsc pracy, a nie zwolnienia – zwraca uwagę Tadeusz Majchrowicz.

MON negocjuje umowę na zakup śmigłowców Caracal z firmą Airbus Helicopters. Ministerstwo odrzuciło oferty PZL Świdnik i PZL Mielec, które według resortu nie spełniały wymogów formalnych.

Tygodnik „Wprost” napisał, że MON „mogło sfałszować wynik przetargu na śmigłowiec”, a „komisja przetargowa potwierdziła nieprawdę”. Według gazety MON „zaczęło grać na zwłokę”, a osoby zaangażowane w postępowanie, aby uniknąć odpowiedzialności, spychają decyzję na kolejny rząd. MON uznał to za nieprawdę i zapowiedział pozew do sądu.

Wczoraj Airbus Helicopters wydał oświadczenie, w którym podkreślono, że „wszelkie tezy dotyczące rzekomego niespełniania przez śmigłowiec Caracal wymagań technicznych są nieprawdziwe”.

RIRM

drukuj