KOD będzie protestował w sprawach sądownictwa

W miastach wojewódzkich odbędą się dziś protesty „w obronie niezawisłości sądów” organizowane przez tzw. Komitet Obrony Demokracji. Czy organizacja, którą kompromitują jej liderzy, może jeszcze liczyć na poparcie zwykłych Polaków?

Liberalno-lewicowa opozycja twierdzi, że realizowana przez Prawo i Sprawiedliwość reforma wymiaru sprawiedliwości doprowadzi do jego upolitycznienia.

– Tak naprawdę PiS doprowadził do tego, by najpierw zohydzić społeczeństwu Trybunał Konstytucyjny, a teraz robi wszystko, by zohydzić polskie sądy, tylko i wyłącznie po to, by przeprowadzić tam polityczną czystkę i uzależnić polskich sędziów od polityków, a w szczególności (od) ministra sprawiedliwości – oceniał Borys Budka z Platformy Obywatelskiej.

W wywiadzie dla jednego z portali internetowych pierwsza prezes Sądu Najwyższego prof. Małgorzata Gersdorf mocno skrytykowała rząd Prawa i Sprawiedliwości.

„Nie schowam się jednak ze strachu. Muszę poinformować organizacje europejskie zajmujące się sądownictwem o tym, że polskie władze naruszają niezależność sądów” – oświadczyła Małgorzata Gersdorf .

Sędzia dodała, że prezesowi Jarosławowi Kaczyńskiemu nie podoba się system oparty na wykładni prawa. Jej zdaniem jest on politykiem, który burzy. Stwierdziła również, że za około 10 tysięcy złotych, które zarabia część sędziów można żyć tylko na prowincji.

Przewlekłość postępowań, błędy sędziów, a także ich bezkarność nawet w wypadku ciężkich przestępstw sprawiają, że Polacy bardzo źle oceniają sądy.

– To jest jakiś problem III RP, że Polacy nie mają dobrego zdania o sądownictwie, co jest pochodną tego, że nie doszło do dekomunizacji sądów po 1989 roku i w dużej mierze jest to środowiskowo przeniesienie pewnych zależności z czasów PRL-u – wskazuje dr Krzysztof Mazur, politolog.

KOD od samego początku broni zabetonowanych układów III RP. Teraz staje w obronie patologii w sądach powszechnych. Sędziom, którzy nie akceptują zmian, nie przeszkadza nawet to, jacy ludzie tworzą KOD.

– Ja nie rozumiem dlaczego do tej pory to środowisko nie odcięło się od tych demonstracji organizowanych przez KOD. Przymnijmy, że część z osób wiodących w tym komitecie jest (…) „na bakier” z prawem i toczą się wobec nich postępowania wyjaśniające – komentował Grzegorz Wiński, socjolog.

Ostatnie protesty pokazały, że Komitet kierowany przez Mateusz Kijowskiego traci na sile.

– KOD po wszystkich problemach związanych z fakturami jest inicjatywą, która przeżywa (…) wewnętrzne problemy i przez to nie udaje się jej zgromadzić tak licznej manifestacji, jak by sobie organizatorzy życzyli – ocenił dr Krzysztof Mazur.

Dzisiejszy dzień będzie bez wątpienia sprawdzianem dla KOD i jego narracji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj