fot. flickr.com

J. Kowalski: funkcjonariusze pod rządami PO za nic mają państwo

Te rozmowy pokazują, że funkcjonariusze publiczni pod rządami PO za nic mają państwoocenia ekspert ds. bezpieczeństwa Jerzy Kowalski.

Jeden z dzienników ujawnił fragmenty nagrań z warszawskich restauracji, które znalazły się na płycie będącej w posiadaniu CBA o lutego b.r. Uwieczniono na niej rozmowy byłej wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej, oraz szeregu ministrów z PO i szefów spółek Skarbu Państwa. W jednej z rozmów mowa jest o kontroli NIK wykorzystania funduszy unijnych w służbie zdrowia.

Bieńkowska mówi, że posłuży się wynikami z kontroli z 2011 r. i zrobi tak, aby wyszło dobrze. Wiadomo że to nie jest prawda, ale kto będzie te pieniądze zwracał – zaznacza.

Z innej rozmowy wynika, że Andrzej W., szef Instytutu Transportu Samochodowego sam wypłacał sobie pieniądze za projekty europejskie oraz podpisywał ze sobą umowy i wypłacał pieniądze.

– Mamy kolejną odsłonę „niby państwa”. Taśmy prawdy pokazują, że funkcjonariusze publiczni w tym rządzie państwo maja za nic. Tych tematów na pewno jest dużo więcej. Pytanie – co w tym czasie robiła ABW i inne służby, aby nie dopuścić do tak ogromnego marnotrawstwa publicznych pieniędzy? Z pewnością reformy są konieczne od prokuratury zaczynając na instytucjach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kończąc – mówi Jerzy Kowalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

Zdaniem prasy prokuratura podjęła już reakcję w związku z niektórymi wątkami rozmów.

RIRM

drukuj