fot. PAP

Będą zmiany w BOR

W związku ze sprawą podsłuchów MSW zapowiada zmiany w BOR. Zakupy nowego sprzętu, więcej funkcjonariuszy realizujących bezpośrednio działania ochronne, ograniczenie kadry kierowniczej, łatwiejszy dostęp do informacji ABW i policji – to tylko niektóre z nich.

Na zakup nowego sprzętu, m.in. antypodsłuchowego, przeznaczonych zostanie milion zł. Tuż po ujawnieniu przez „Wprost” nagrań rozmów najważniejszych osób w państwie, szef MSW Bartłomiej Sienkiewicz zapowiedział przegląd obowiązujących w BOR procedur.

To odwracanie uwagi od sedna afery podsłuchowej – ocenia zmiany w BOR poseł Arkadiusz Mularczyk, wiceprzewodniczący Sprawiedliwej Polski.

– Sednem były nie tylko i wyłącznie podsłuchy, ale treść rozmów, jaka została ujawniona, a w szczególności treść rozmowy ministra spraw wewnętrznych, pana Sienkiewicza z szefem Banku Centralnego, panem Belką. Także treść innych rozmów była – w mojej ocenie – dyskwalifikująca dla wysokich urzędników publicznych. Odwracanie uwagi, że teraz będziemy się lepiej zabezpieczać, tak naprawdę jest ucieczką do przodu urzędującego ministra spraw wewnętrznych i próbą zatuszowania tej sprawy, ponieważ do dnia dzisiejszego pan Sienkiewicz nie poniósł żadnej konsekwencji za kompromitujące i dyskwalifikujące go rozmowy – mówił poseł Arkadiusz Mularczyk.  

Tymczasem prezes NBP Marek Belka zeznaje dziś w warszawskiej prokuraturze jako świadek w śledztwie dotyczącym domniemanego „naruszenia niezależności NBP”.Chodzi o nagranie jego rozmowy z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem.

RIRM

drukuj