
22 poszkodowanych podczas burzy w Tatrach nadal w szpitalach
W małopolskich szpitalach nadal przebywają 22 osoby poszkodowane podczas czwartkowej burzy w Tatrach – poinformowała we wtorek rzeczniczka prasowa wojewody małopolskiego Joanna Paździo.

W małopolskich szpitalach nadal przebywają 22 osoby poszkodowane podczas czwartkowej burzy w Tatrach – poinformowała we wtorek rzeczniczka prasowa wojewody małopolskiego Joanna Paździo.

W poniedziałek 2 września ma się rozpocząć remont szlaku w rejonie kopuły szczytowej Giewontu – poinformował PAP Tatrzański Park Narodowy (TPN). Prace potrwają około dwóch tygodni, jeżeli pozwolą na to warunki atmosferyczne.

27 poszkodowanych podczas czwartkowej burzy w Tatrach nadal przebywa w małopolskich szpitalach. Dwie kolejne osoby wróciły już do domów: jedna ze szpitala w Nowym Targu i jedna z Wojskowego Szpitala Klinicznego w Krakowie – poinformowała PAP rzeczniczka prasowa wojewody małopolskiego Joanna Paździo.

Po tragedii w Tatrach pojawiły się pomysły likwidacji krzyża na Giewoncie. W wyniku czwartkowej burzy w Tatrach śmierć poniosło pięć osób. Po stronie polskiej Tatr zginęły dwie kobiety i dwoje dzieci. Jedna śmiertelna ofiara burzy była po stronie słowackiej. Do szpitali w Małopolsce trafiło 157 osób.

W sobotę przed południem z Zakopanego wystartował śmigłowiec TOPR z grupą ratowników, którzy wejdą do Jaskini Wielkiej Śnieżnej i podejmą próbę wydobycia ciał dwóch grotołazów – poinformował naczelnik TOPR Jan Krzysztof.

Ratownicy TOPR poinformowali w sobotę rano, na podstawie analizy dokumentacji fotograficznej sporządzonej podczas działań ratowniczych w Jaskini Wielkiej Śnieżnej, że obok odnalezionego ciała jednego grotołaza, najprawdopodobniej jest drugi z poszukiwanych.
Szlak turystyczny na Giewont został zamknięty do odwołania. W Zakopanem trwa trzydniowa żałoba po ofiarach tragicznej burzy. Służby apelują o ostrożność podczas górskich wędrówek.

Cztery ofiary śmiertelne, w tym dwoje dzieci, i ponad 140 osób rannych – to tragiczny bilans gwałtownej burzy w Tatrach. Jedną ofiarę odnotowano także po stronie słowackiej.

Prezydent Andrzej Duda oddał hołd ofiarom czwartkowej tragedii w Tatrach. „Górale, ludzie gór, ludzie z Zakopanego, a także i turyści i goście są niebywale wstrząśnięci tym, co się stało i ogromnie to przeżywają” – powiedział prezydent.

Naczelnik TOPR zwrócił uwagę podczas piątkowego briefingu, że wyładowania atmosferyczne są bardzo niebezpieczne w górach i turyści powinni reagować na pierwsze symptomy burzy.

Naczelnik TOPR Jan Krzysztof ocenił, że załogi pięciu śmigłowców, użytych podczas akcji w Tatrach, wykazały się niezwykłą determinacją i poświęceniem w trudnych warunkach pogodowych. Ich praca była nieoceniona.

Dziękuję wszystkim zaangażowanym w akcję ratunkową w Tatrach: TOPR, GOPR, LPR, straży pożarnej, policji i służbom medycznym; bliskim i rodzinom wszystkich ofiar składam wyrazy współczucia – napisał w piątek na Twitterze premier Mateusz Morawiecki.
