
Ciąg dalszy afery KPO. Pos. J. Sellin: To druga odsłona skandalicznego wydawania pieniędzy. Mamy w KPO dla kultury podobne dziwactwa
Co ma wspólnego ze wzmocnieniem instytucji kulturowych poprzez ich modernizację oraz wprowadzenie nowych technologii na przykład dotacja dla „scenicznego manifestu intymności” albo dla „gender studies” w konkretnej miejscowości, albo na „przestrzeń kultury lesbijskiej” organizowanej przez konkretne stowarzyszenie (…), albo na „refleksję nad ekologicznym wymiarem tworzenia i rozwojem osobistym”, albo nad „ekotransgresją i zanurzeniem w pozaludzkie światy”. To tylko tytuły tych dotacji. Co to ma wspólnego z naprawianiem szkód, które poniosły instytucje kultury? – pytał poseł Jarosław Sellin, b. wiceminister kultury, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja. „Mamy w KPO dla kultury podobne dziwactwa, które jak się tak bliżej przyjrzeć, to są po prostu w największej mierze dofinansowywaniem przyjaciół politycznych” – dodał.










