
Rosja prowokuje Sojusz Północnoatlantycki
Federacja Rosyjska eskaluje działania wzdłuż całej wschodniej flanki NATO. Rosyjskie myśliwce naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii oraz strefę bezpieczeństwa nad platformą Orlenu na Morzu Bałtyckim.

Federacja Rosyjska eskaluje działania wzdłuż całej wschodniej flanki NATO. Rosyjskie myśliwce naruszyły przestrzeń powietrzną Estonii oraz strefę bezpieczeństwa nad platformą Orlenu na Morzu Bałtyckim.

Nad ranem Polska po raz kolejny była zmuszona poderwać myśliwce. Celem było zapewnienie bezpieczeństwa na terenach przy granicy z Ukrainą. Rosjanie przeprowadzili silny ostrzał rakietowy na Ukrainie. Wczoraj zaś naruszyli przestrzeń powietrzną Estonii. Władze tego kraju uruchomiły artykuł czwarty NATO.

Prawo i Sprawiedliwość składa do Sejmu projekt uchwały w sprawie wywłaszczenia rosyjskiej ambasady w Warszawie i zmiany jej lokalizacji – przekazał prezes tej partii Jarosław Kaczyński. Były premier podkreślił, że decyzję o ewentualnej zmianie lokalizacji rosyjskiej ambasady może podjąć jedynie rząd.

Badania przeprowadzone w zachodnich laboratoriach wykazały, że Aleksiej Nawalny zmarł w kolonii karnej w 2024 roku na skutek otrucia – oświadczyła w środę wdowa po rosyjskim opozycjoniście, Julia Nawalna, cytowana przez agencję Reutera.

Liczę, że rząd przestanie sypać piasek w tryby maszyny bezpieczeństwa i wesprze prezydenta Karola Nawrockiego. Przecież prezydent Nawrocki dokonał rzeczy niezwykłych. W bardzo krótkim czasie uporządkował naszą sytuację geostrategiczną w regionie, ale co jeszcze ważniejsze, uzyskał zapewnienie prezydenta Donalda Trumpa o tym, że jeśli Polska o to wystąpi, to zostanie zwiększony udział wojsk amerykańskich stacjonujących w naszym kraju. Nas nie stać na traktowanie kwestii bezpieczeństwa w sposób lekceważący, z dystansem. Kwestia wolności to kwestia wspólnych decyzji podejmowanych przez cały naród, kwestia podejmowanych wyborów – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. Piotr Grochmalski, ekspert ds. bezpieczeństwa.

W sobotę rosyjskie drony naruszyły przestrzeń powietrzną Rumunii. Rząd Rumuni wzywa państwa UE i sojuszników NATO do zdecydowanej reakcji na rosyjską agresję.

Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wezwał w sobotę wieczorem sojuszników, aby „przestali szukać wymówek”, by unikać nakładania sankcji na Rosję. Ocenił, że konieczne jest zmniejszenie zakupów rosyjskiej ropy, by obniżyć zdolność Rosji do prowadzenia wojny.

Sojusz Północno-Atlantycki uruchamia operację „Wschodni Strażnik”. To odpowiedź na wtargnięcie rosyjskich dronów do Polski. Sprzęt wojskowy ślą do Polski Duńczycy, Niemcy i Francuzi. Tymczasem prezydent Donald Trump pisze list do sojuszników w NATO. Apeluje, by kraje przestały kupować rosyjską ropę i nakładały cła na Chiny.

Prezydent USA Donald Trump napisał w sobotę na portalu Truth Social, że wystosował list do wszystkich państw NATO i „całego świata”, w którym zadeklarował, że jest gotów nałożyć silne sankcje na Rosję, ale pod warunkiem, że wszystkie kraje Sojuszu przestaną kupować rosyjską ropę.

Rosja rozumie tylko język siły i realnych strat, a nie dyplomatyczne połajanki czy deklaracje „głębokiego zaniepokojenia”. Tu pojawia się prosty mechanizm: skoro Moskwa testuje cierpliwość NATO dronami, to Zachód może odpowiedzieć, dostarczając Ukrainie nowocześniejsze systemy, które będą razić cele w głębi terytorium rosyjskiego. To nie musi być wprost działanie państw Sojuszu – wystarczy wzmocnić Kijów bronią obronną i ofensywną z jasnym komunikatem: „To efekt waszych prowokacji wobec NATO” – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, w rozmowie z dziennikarzem „Naszego Dziennika”

Bez wątpienia wschodnia flanka NATO wymaga dużych nakładów sił, dużych nakładów finansowych, by bronić kraje Europy środkowo-wschodniej, w ogóle zachodniej Europy przed agresywną polityką Federacji Rosyjskiej czy Białorusi. Zatem w interesie Polski, ale też Europy i całego wolnego świata, jest to, by wschodnia flanka NATO była właściwie zabezpieczona. Najistotniejszym gwarantem tego bezpieczeństwa są bez wątpienia wojska amerykańskie stacjonujące w Polsce – mówił Rafał Leśkiewicz, rzecznik prasowy prezydenta, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie Radia Maryja.

Wzywamy wszystkich zainteresowanych, by działali odpowiedzialnie, unikali wszelkich działań i retoryki, które dodatkowo zwiększyłyby już i tak wysokie napięcia – powiedziała Rosemary DiCarlo, zastępca sekretarza generalnego ONZ, podczas piątkowego spotkania Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie Polski.
