
Pos. M. Romanowski: Pajacowanie Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych jest jego znakiem rozpoznawczym. Nie wiem, czy jest się z czego cieszyć, że szef polskiego MSZ w innych państwach jest znany z tego, iż zachowuje się bardzo niedojrzale
Odwołanie polskiego ambasadora na Węgrzech było zaplanowane znacznie wcześniej, zanim pojawiłem się w Budapeszcie, więc to było wykorzystanie pewnej decyzji, która już wcześniej zapadła. To pokazuje, jak jest to wykorzystywanie PR na szkodę Polski. Warto przypomnieć, że to prezydent odwołuje ambasadorów, a nie minister spraw zagranicznych, więc formalnie dopóki prezydent nie odwoła, to Sebastian Kęciek ciągle jest ambasadorem. Pajacowanie Radosława Sikorskiego w mediach społecznościowych jest jego znakiem rozpoznawczym. Nie wiem, czy jest się z czego cieszyć, iż szef polskiego MSZ w innych państwach jest znany z tego, że zachowuje się bardzo niedojrzale – mówił Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.











