
Myśląc Ojczyzna – prof. Mirosław Piotrowski
Niemal bez echa przeszła niedawna wizyta wicekanclerza Niemiec Sigmara Gabriela u prezydenta Rosji Władimira Putina. Formalnie, zastępca Angeli Merkel i jednocześnie szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Niemiec przybył do Petersburga na Międzynarodowe Forum Ekonomiczne. Co w tym dziwnego, można by zapytać. Otóż Unia Europejska, w której dominują Niemcy, w 2014 roku nałożyła sankcje gospodarcze na Rosję. Politycy lub rządy krajów, które się z tego wyłamują są publicznie piętnowani, a kontakty z Putinem mają skazywać ich na infamię.











