Wpisy

Prof. P. Skrzydlewski: Na polaryzację naszego społeczeństwa pracują liczne państwa i grupy wpływów, bo suwerenna i niepodległa Polska nie jest czymś pożądanym ani dla Niemców, ani dla Rosji, ani dla Ukraińców

Trzeba zwrócić uwagę na to, że nasza historia to ponad tysiąc lat. Jako naród jesteśmy dziełem wychowawczym Kościoła katolickiego, jednak nie tylko on na nas oddziaływał i oddziaływuje. Są też inne cywilizacje, ościenne państwa, które próbują realizować swoje interesy w naszej Ojczyźnie kosztem dobra Polaków. W związku z tym właściwie po 1989 roku straciliśmy media i oddaliśmy bardzo dużą część naszego wykształcenia obcym. Oni nami manipulują i polaryzacja nie jest przypadkowa. Na polaryzację naszego społeczeństwa pracują liczne państwa i grupy wpływów, bo suwerenna i niepodległa Polska nie jest czymś pożądanym ani dla Niemców, ani dla Rosji, ani dla Ukraińców. W związku z tym trudno się dziwić, że ta polaryzacja ma miejsce – mówił prof. Paweł Skrzydlewski, filozof, rektor Akademii Zamojskiej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

B. Malewski: Hasło „Jeden naród, silna Polska” to wołanie o jedność w narodzie

Dostrzegamy rozkład wspólnoty, dostrzegamy, jak bardzo jesteśmy spolaryzowanym społeczeństwem. Dostrzegamy wojnę dwóch wielkich partii, dwóch wielkich liderów, która po prostu szkodzi Polsce. „Jeden naród, silna Polska” to wołanie o jedność w narodzie – mówił w rozmowie z TV Trwam Bartosz Malewski – prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”.

Ks. bp G. Suchodolski: Wspólnotowość jest pierwszym darem, który później otwiera nas na coś głębszego, doświadczenia Pana Boga i pozwala nam powiedzieć credo, czyli wierzę w tego samego Boga we wspólnocie wierzących

Młodzi bardzo cenią sobie obecność osób duchownych, konsekrowanych oraz biskupów w swoich grupach, wspólnotach. To, co widzimy na dużych eventach młodzieżowych, to najpierw młodzi są zachwyceni wspólnotowością, czyli tym, że nie są sami, ale jest wiele innych młodych, którzy wierzą i myślą tak samo jak oni. To jest niesamowite odkrycie Światowych Dni Młodzieży. Zanim młodzi otworzą swoje serce na Boga, sakramenty, słuchanie Ewangelii, to najpierw przeżywają niesamowite doświadczenie relacyjności i wspólnotowości w Kościele młodych, który gromadzi się z całego świata. To samo pokazuje pielgrzymka do Midland. Ci, którzy są jej uczestnikami, najpierw cieszą się sobą wzajemnie, nazywają się braćmi i siostrami, jak w pierwotnym Kościele. Kiedy doświadczamy takiej wspólnotowości, jesteśmy sobie dużo bliżsi, rozumiemy się, bo przeżywamy te same trudy, radości. Wspólnotowość jest pierwszym darem, który później otwiera nas na coś głębszego, doświadczenia Pana Boga i pozwala nam powiedzieć credo, czyli wierzę w tego samego Boga we wspólnocie wierzących – mówił ks. bp Grzegorz Suchodolski, biskup pomocniczy diecezji siedleckiej, w rozmowie z ojcem Jackiem Cydzikiem CSsR.

M. Kowalski o obrażaniu wyborców PiS przez obecnego premiera: To nie przystoi premierowi, który na piersi nosi serduszko. Donald Tusk jest tak mocno zakochany w sobie i przewrażliwiony na swoim punkcie, iż zwykła krytyka bardzo go rozwściecza

Język, którym zwraca się premier polskiego rządu, obraża swoich przeciwników politycznych. To nie przystoi premierowi, który na piersi nosi serduszko. Donald Tusk jest tak mocno zakochany w sobie i przewrażliwiony na swoim punkcie, iż zwykła krytyka bardzo go rozwściecza, denerwuje (…). Premier takimi wpisami obraża nie tylko część posłów, ale również połowę społeczeństwa. Nie przystoi premierowi, aby w ten sposób się zachowywał. To tylko pokazuje, że Donald Tusk nie panuje nad emocjami. Wszystko to jest podyktowane kampanią wyborczą. Koalicja Obywatelska obraża nie tylko posłów i poszczególnych parlamentarzystów, ale tak naprawdę wszystkich wyborców Karola Nawrockiego. Oni w ten sposób nie wygrają, są skazani na porażkę – mówił Michał Kowalski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.