
Senatorowie zajęli się przepisami penalizującymi tzw. patostreaming
Senat zajął się ustawą zakazującą tzw. patostreamingu. Wcześniej nowelizację Kodeksu karnego pozytywnie zaopiniowały senackie komisje.

Senat zajął się ustawą zakazującą tzw. patostreamingu. Wcześniej nowelizację Kodeksu karnego pozytywnie zaopiniowały senackie komisje.

Sejm uchwalił w czwartek ustawę o zakazie patostreamingu. Zakłada ona kryminalizację rozpowszechniania w sieci treści przedstawiających popełnienie czynu zabronionego i pozorowanie popełnienia takiego czynu.

Nawet 8 lat więzienia może grozić za rozpowszechnianie materiałów uznanych za patostreaming – taką karę przewiduje procedowany w Sejmie projekt ustawy autorstwa PiS. Izba opowiedziała się w czwartek za dalszymi pracami nad tą propozycją.

Parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości składają w Sejmie projekt zmian w Kodeksie karnym dotyczący problemu patostreamingu. Chodzi o zjawisko polegające na transmisjach w internecie, które przedstawiają patologiczne zachowania, takie jak przemoc, wulgaryzmy i poniżanie innych osób.

Suwerenna Polska mówi ,,nie” promocji patologii w sieci. Politycy tej partii złożyli do Sejmu propozycję regulacji wymierzonej w patostreamerów. Przygotowany przez nich poselski projekt ustawy zakłada wprowadzenie do Kodeksu karnego zapisu, zgodnie z którym za patostreaming grozić ma kara od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Propozycję rozwiązań przedstawili minister w KPRM, Michał Wójcik i wiceminister sprawiedliwości, Marcin Warchoł.

Michał Wójcik, sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów i wiceprezes Suwerennej Polski, wraz z dr. Marcinem Warchołem, wiceministrem sprawiedliwości, przedstawi dziś projekt ustawy wprowadzający do Kodeksu karnego przepis o patostreamingu. „Chcę powiedzieć, że będą bardzo wysokie kary i nie zamierzam się cofnąć” – zapowiedział Michał Wójcik w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
