Wpisy

Dr R. Derewenda: Prezydent Rzeczypospolitej mówi wprost o bestialstwie Niemców w czasie II wojny światowej. Znajdą się tacy, którym będzie zależało, aby nie mógł wobec świata wypowiadać takich słów

Jestem zszokowany sytuacją, jaka miała miejsce w Muzeum. Prezydent reprezentuje państwo i naród polski. Prezydent Rzeczypospolitej mówi wprost o bestialstwie Niemców w czasie II wojny światowej. Znajdziemy takich, którzy nie będą chcieli przypominania tej prawdy choćby z prostego powodu – Niemcy nigdy nie wypłacili Polsce reparacji, nigdy nie wypłacili Polsce odszkodowań, jakie są winni. Kiedy prezydent na arenie międzynarodowej przypomina o tym, co miało miejsce – bo przecież na takich spotkaniach są przedstawiciele wielu krajów – znajdą się tacy, którym będzie zależało na tym, aby prezydent nie mógł wobec świata wypowiadać takich słów. Polacy są niejako strażnikiem pamięci nie tylko o samej wojnie, ale również o bestialstwie, o piekle na ziemi, jakie Niemcy stworzyli właśnie w obozach koncentracyjnych – mówił dr Robert Derewenda, historyk, dyrektor oddziału Instytutu Pamięci Narodowej w Lublinie, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Dr M. Szpytma: Świat nie chce wiedzieć, że niemiecki obóz koncentracyjny Auschwitz został stworzony dla Polaków

Gdy odrzuci się moralność, Pana Boga, to możliwe są takie rzeczy, jak prowadzenie niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Polacy byli tam drugą grupą narodowościową. Tego świat nie wie, podobnie jak nie chce wiedzieć, że był to obóz stworzony dla Polaków. Zginęło tam wielu wybitnych rodaków. Auschwitz i Katyń dla każdego Polaka to symbole ludobójstwa na polskich elitach. Jesteśmy w momencie, gdy odchodzą ostatni świadkowie. Nad historykami ciąży wielka odpowiedzialność, aby przekazywać dalej tę historię – powiedział dr Mateusz Szpytma, zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, na antenie Radia Maryja we wtorkowej audycji „Aktualności dnia”.

Pos. A. Kosztowniak o zakłamywaniu historii II wojny światowej: Byliśmy ofiarami. Polska została zniszczona wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział

Wystawy w polskich instytucjach kultury ukazują w świetle zdecydowanie negatywnym Polaków – ofiary II wojny światowej. Trzeba jednoznacznie powiedzieć: ofiary. Byliśmy ofiarami, ponad sześć milionów Polaków zostało zabitych, zamordowanych, polski kraj został zniszczony wzdłuż i wszerz, a ktoś ukazuje nas jako tych, którzy brali w tym udział. Jest cały czas, w perspektywie ostatnich kilkudziesięciu lat, próba pokazania Polaków w bardzo negatywnym świetle – nie ofiar, a tych, którzy w jakimś stopniu albo inspirowali pewne zajścia, albo brali w nich czynny udział – mówił we wtorkowym „Polskim punkcie widzenia” na antenie TV Trwam poseł Andrzej Kosztowniak z Prawa i Sprawiedliwości, odnosząc się do skandalicznej wystawy „Nasi chłopcy” o Polakach w Wehrmachcie. Skomentował też niedawne wypowiedzi europosła Grzegorza Brauna negujące istnienie komór gazowych w niemieckich obozach śmierci.

IPN wszczął śledztwo ws. kłamstwa oświęcimskiego, jakiego miał dopuścić się europoseł Grzegorz Braun

Instytut Pamięci Narodowej wszczął śledztwo po słowach europosła Grzegorza Brauna dotyczących „fejkowych” – jak to określił – komór gazowych w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Takie tezy padły z ust lidera Konfederacji Korony Polskiej na antenie jednej z rozgłośni, po czym rozmowę zakończono. W kolejnych dniach polityk podważył istnienie systemu komór gazowych jeszcze przynajmniej dwukrotnie.