



Rola Kościoła była w tym mijającym roku bardzo mocno kwestionowana i wyszydzona. To, co może boleć, to to, że ten stan szyderstwa zainfekował umysły wielu, a przynajmniej niektórych katolików. Życzę zatem u końca tego roku zainfekowanym ozdrowienia – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, filozof, teolog, bioetyk, wykładowca AKSiM, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.


Ostatnie lata przyniosły nam szereg publicznych wystąpień ludzi, którzy mienili się czy mienią nadal przynależącymi do wspólnoty Kościoła katolickiego, a którzy zaprzeczają zasadom, zwłaszcza moralnym, wspólnoty. Kilkakrotnie w minionych latach wypowiadałem się na temat sytuacji, w której polityk – osoba publicznie znana w swoich poglądach, głosowaniach – dawała wyraz negacji nauki Chrystusa. Trudno jest takiego polityka uznawać za członka wspólnoty Kościoła. Jest z tej wspólnoty wyłączony mocą własnej decyzji, a zatem jest ekskomunikowany. To prosta konsekwencja jego własnych decyzji (…). To nie jest kwestia empatii, to kwestia wierności prawdzie. Nauka Kościoła w kwestii aborcji czy in vitro jest nauką na wskroś racjonalną i logiczną. To kwestia odpowiedzi na pytanie – z czym, czy z kim mamy do czynienia w procesie aborcji i in vitro? Ze zlepkiem komórek czy z człowiekiem – powiedział ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, bioetyk, specjalista w zakresie teologii moralności, w rozmowie z portalem Fronda.pl.

Czas Bożego Narodzenia niech stanie się dla nas – mimo wszystko – nie tylko czasem radości, ale wstrząsem do podjęcia poważnej i nasyconej autentyczną miłością troski o dziecko. Niech stanie się czasem odbudowania piękna naszych rodzin – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr, filozof, teolog, bioetyk, wykładowca AKSiM, w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” na antenie TV Trwam i Radia Maryja.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr

Mamy nie tylko prawo, ale i obowiązek wszelkimi sposobami takim działaniom się przeciwstawiać. To jest oczywiście apel do polityków, ale to jest apel do wszystkich parlamentarzystów, którzy przyznają się w jakikolwiek sposób do proweniencji katolickiej. (…) Obserwujemy już od pewnego czasu mocną ingerencję państwa totalitarnego w życie Kościoła. Widzimy to w zakresie katechezy w ostatnich miesiącach, widzimy to w kwestiach wprowadzania tzw. edukacji zdrowotnej, która niewątpliwie zdrowiu moralnemu i psychicznemu dziecka służyć nie będzie – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja ks. prof. Paweł Bortkiewicz, etyk i wykładowca AKSiM, odnosząc się do petycji, której autorzy domagają się zakazania spowiadania dzieci poniżej 18. roku życia.


W ciągu zaledwie kilku miesięcy cofnęliśmy się do poziomu zwalczających się agresywnie plemion. Czy jest jakaś perspektywa odbudowy wspólnoty narodowej? Nie mam odwagi udzielić odpowiedzi na to pytanie, ale wiem – i to z całą pewnością – że nadziei nie wolno tracić. Świętej pamięci ks. prof. Tischner pisał: „Wielką okazją do wytyczenia sprawy nadziei są zawsze czarne chwile, w których ludzie i narody tracą nadzieję. Chwile te zazwyczaj są przekleństwem człowieka. Mogą jednak stać się błogosławionymi chwilami odnalezienia prawdy o nadziei podstawowej”. Może warto zatem, idąc tym tropem, poszukać szansy do odnalezienia „prawdy o nadziei podstawowej”? Tym bardziej że jest to czas sprzyjający, bo „nadzieja podstawowa” przychodzi do nas we wcielonym Słowie, w Synu Bożym – mówił ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr w swoim piątkowym felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” emitowanym w Radiu Maryja i TV Trwam.

Ks. prof. Paweł Bortkiewicz TChr


