
Północnokoreańscy żołnierze są już w Rosji
Reżim Kim Dzong Una wysłał do Rosji kilka tysięcy żołnierzy. Przechodzą oni szkolenie. Jeśli trafią na front, zmienią charakter konfliktu. Stany Zjednoczone omawiają z sojusznikami potencjalną odpowiedź.

Reżim Kim Dzong Una wysłał do Rosji kilka tysięcy żołnierzy. Przechodzą oni szkolenie. Jeśli trafią na front, zmienią charakter konfliktu. Stany Zjednoczone omawiają z sojusznikami potencjalną odpowiedź.

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, przeprowadził inspekcję strategicznych baz rakietowych, wzywając do wzmocnienia zdolności odstraszania, w tym gotowości użycia broni atomowej, wobec zagrożenia ze strony USA – podały w środę rządowe media.

Dyktator Korei Północnej, Kim Dzong Un, nadzorował próby z nowymi dronami-kamikadze. Zapowiedział przyspieszenie prac nad tym rodzajem broni w celu zwiększenia „gotowości bojowej” armii – poinformowały w poniedziałek oficjalne media Pjongjangu.

Traktat o wszechstronnym partnerstwie strategicznym, podpisany w środę przez Rosję i Koreą Północną w trakcie wizyty Władimira Putina w Pjongjangu, zawiera klauzulę o wzajemnej obronie, zgodnie z którą obie strony mają udzielić sobie nawzajem wsparcia w przypadku agresji z zewnątrz.

We wtorek rosyjski dyktator Władimir Putin rozpocznie dwudniową wizytę w Korei Północnej, podczas której spotka się z przywódcą tego kraju Kim Dzong Unem. To pierwsza podróż Putina do Pjongjangu od 2000 roku – poinformowała w poniedziałek agencja Kyodo.

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, nadzorował ćwiczenia z użyciem wyrzutni rakiet zdolnych do przenoszenia taktycznych głowic nuklearnych – podały dziś państwowe media. Według oficjalnej agencji KCNA, dyktator wezwał do doskonalenia gotowości do zniszczenia „stolicy wroga” za pomocą „podstawowych środków uderzeniowych”.

W odpowiedzi na zakończone w tym tygodniu doroczne manewry wojsk USA i Korei Południowej przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, wezwał do zwiększenia przygotowań do prowadzenia działań wojennych – poinformowała północnokoreańska agencja KCNA.

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, ponownie zagroził atakiem nuklearnym na Seul i zlecił przyśpieszenie przygotowań wojskowych do „wojny”, która „może zostać wywołana w każdej chwili” na Półwyspie Koreańskim – podała w niedzielę państwowa agencja KCNA. W swoim przemówieniu tradycyjnie oskarżał Południe i USA o planowanie inwazji na jego kraj.

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, nakazał armii, przemysłowi zbrojeniowemu i nuklearnemu przyspieszenie przygotowań do wojny w odpowiedzi na „konfrontacyjne ruchy” USA i ich sojuszników – podała dziś państwowa północnokoreańska agencja prasowa KCNA.

Jak poinformowała w niedzielę północnokoreańska agencja prasowa KCNA, dyktator Korei Północnej, Kim Dzong Un, omawiał z rosyjskim ministrem obrony, Siergiejem Szojgu, „praktyczne zagadnienia zacieśnienia współpracy wojskowej”. Kim nieoczekiwanie przedłużył wizytę w Rosji o kilka dni.

Przywódca Korei Północnej, Kim Dzong Un, zaprosił „w dogodnym terminie” prezydenta Rosji, Władimira Putina, do swojego kraju podczas spotkania w Rosji – podała państwowa agencja KCNA. Putin miał zaakceptować zaproszenie.

Dyktator Korei Północnej jest w drodze do Rosji, gdzie ma spotkać się z rosyjskim agresorem, Władimirem Putinem.
