Wpisy

Marszałek Szymon Hołownia tłumaczy się ze słów dotyczących zamachu stanu

Marszałek Szymon Hołownia tłumaczy się ze słów dotyczących „zamachu stanu”. Dla II osoby w państwie to nie było stwierdzenia poważnego przestępstwa a „politycznej diagnozy”. Wobec czego marszałek Sejmu ze sprawą do prokuratury nie pójdzie. Zrobił to mec. Bartosz Lewandowski, który złożył w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie wniosek dowodowy o przesłuchanie Szymona Hołowni w charakterze świadka.

Pos. R. Fogiel: D. Tusk jest premierem rządu koalicyjnego, a nie despotycznym dyktatorem, chociaż z pewnością wolałby taką funkcję

Premier Donald Tusk wprowadza rządową dyscyplinę. Ministrom, którzy nie zagłosują zgodnie z ustaleniami w sprawie projektów rządowych będzie grozić utrata stanowiska. Zdaniem posła Radosława Fogla z PiS pokazuje to słabość szefa rządu i jego obawy przed konfliktami w koalicji.

Marszałek Sejmu Sz. Hołownia przyznał, że próbowano go namówić do zamachu stanu. Prawnicy apelują, by sprawą natychmiast zajęła się prokuratura

Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, przekazał w piątek w Polsat News, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na Prezydenta RP i dokonał w ten sposób „zamachu stanu”. Pytany, kto składał mu te propozycje, mówił o ludziach, którym „nie podobał się wynik wyborów prezydenckich”. Komentujący sytuację wskazują, że takie próby wywarcia wpływu na procedury państwowe mogą mieć poważne konsekwencje prawne. Podkreślają, że sprawą powinny zająć się odpowiednie organy ścigania, w tym prokuratura.

D. Tusk wymaga jednomyślności od nowych ministrów. Grozi dymisjami

Premier Donald Tusk dyscyplinuje nowych ministrów i żąda od nich pełnego poparcia wszystkich projektów ustaw przedłożonych przez rząd. W przeciwnym razie grozi utratą stanowiska. „Od najbliższego posiedzenia Sejmu żaden z ministrów nie może głosować inaczej wobec projektów rządowych, niż postanowiliśmy wspólnie jako rząd wobec projektów rządowych” – podkreslił premier Donald Tusk.

Pos. M. Wójcik o zlikwidowanym po 19 miesiącach Ministerstwie Przemysłu: Co się działo przez te 19 miesięcy? Właściwie nic

W kampanii wyborczej przed wyborami parlamentarnymi to był jeden z punktów, że powstanie Ministerstwo Przemysłu w Katowicach i oni to ministerstwo utworzyli. I co się działo przez te 19 miesięcy? Właściwie nic. Naprawdę nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie, co oni zrobili, bo właściwie nie ma nawet takich dokumentów. Generalnie było sobie ministerstwo i zostało zamknięte – mówił w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Michał Wójcik, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

[Nasz Dziennik] Pos. M. Romanowski o rekonstrukcji rządu: Zmienia się człowieka, ale cel pozostaje ten sam: zastraszyć, zdyskredytować, zniszczyć przeciwnika

Jeśli ktoś liczył na zastrzyk rozsądku po politycznej porażce Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich, to srodze się zawiedzie. Zresztą Polacy właśnie to ocenili – ponad połowa nie wierzy, że rekonstrukcja przyspieszy realizację obietnic. Te wyniki to prawdziwa katastrofa dla „koalicji 13 grudnia”. Tusk, czując, jak grunt usuwa mu się spod nóg, sięga po ludzi, którzy są gwarantem frontalnego starcia z opozycją. I nie chodzi tu wyłącznie o ostrze słów – chodzi o wykorzystanie całego aparatu państwowego: prokuratury, służb, sądów. Nominacja Waldemara Żurka doskonale wpisuje się w ten scenariusz: chodzi o podporządkowanie wymiaru sprawiedliwości politycznemu interesowi obozu rządzącego, a nie jego reformę – mówił dr Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości, były wiceminister sprawiedliwości, w rozmowie z dziennikarzem „Naszego Dziennika”.

Zmiany w składzie Rady Ministrów

W Pałacu Prezydenckim odbyła się dziś uroczystość dokonania zmian w składzie Rady Ministrów. „Dzisiaj dla naszych Rodaków kwestią fundamentalną jest bezpieczeństwo, w tym bardzo twardo pojętym tego słowa znaczeniu, (…) to żeby Polska była stabilna, żeby była rządzona, żeby był porządek – mówił szef państwa polskiego.