
Stany Zjednoczone uderzą w Wenezuelę?
Stany Zjednoczone szykują się do wojny z Wenezuelą? Taki scenariusz jest możliwy. Donald Trump przekonuje, że jest gotów do rozmów, ale też nie wyklucza możliwości ataku.

Stany Zjednoczone szykują się do wojny z Wenezuelą? Taki scenariusz jest możliwy. Donald Trump przekonuje, że jest gotów do rozmów, ale też nie wyklucza możliwości ataku.

Eksplozja najprawdopodobniej miała na celu wysadzenie pociągu – poinformował dziś na portalu X premier Donald Tusk. W MSWiA rozpoczęło się spotkanie w tej sprawie.

Nazwanie prezydenta gwałcicielem konstytucji jest bezczelne. Donald Tusk kontaktuje się z Karolem Nawrockim za pomocą platformy X, gdzie obraża prezydenta. On jest hejterem i jego wpisy są niegodne urzędu premiera. Przy groźbach, które pojawiły się w kierunku prezydenta, policja powinna natychmiast podjąć działania. To, co się dzieje, jest niedorzeczne – mówił Alvin Gajadhur, doradca prezydenta RP, w programie „Polski punkt widzenia” emitowanym w TV Trwam.

To, co w tej chwili Donald Tusk ogłasza jako sukces, jest co najwyżej zrolowaniem konsekwencji tego negatywnego paktu migracyjnego na krótki lub średnio krótki termin. To jest pozostawienie w przyszłości przez Donalda Tuska kolejnemu rządowi poważnych problemów – powiedział dr Błażej Poboży, doradca prezydenta RP, były wiceminister spraw wewnętrznych i administracji, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Minister Marcin Przydacz powiedział, że premier Donald Tusk jest przerażony wygraną Karola Nawrockiego i rosnącym poparciem dla prezydenta. Wczoraj minęło 100 dni od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na najwyższy urząd w państwie.

Trwa akcja #WYŚLIJpocztówkędoTUSKA. Koalicja na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły rozdała już 20 tys. pocztówek, które mają trafić do premiera jako wyraz sprzeciwu wobec niszczenia polskiej szkoły.

Trudna kohabitacja z rządem, ale dobra relacja z obywatelami. Minęło 100 dni, odkąd Karol Nawrocki objął urząd prezydenta Polski.

Donald Tusk bardzo trafnie zdiagnozował swoją sytuację po przegranych wyborach prezydenckich, że są jak konkwistadorzy, którzy spalili za sobą okręty. Oni nie mają już gdzie wrócić, bo naprawdę w normalnej sytuacji praworządności grożą im bardzo poważne kary, łącznie z wieloletnimi – wręcz dożywotnymi – pozbawieniami wolności. To, co oni robią, to z jednej strony walczą o władzę, ale z drugiej strony też o własne przeżycie. To jest właśnie metoda zaszczucia, metoda likwidacji – w sensie politycznym, ale też w egzystencjalnym – niewygodnych polityków. Teraz przedmiotem tego ataku jest rzeczywiście pan minister Ziobro. To jest element budowy państwa bezprawia, z którym mamy niestety do czynienia – mówił Marcin Romanowski, poseł Prawa i Sprawiedliwości i były wiceminister sprawiedliwości, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

MSWiA złożyło do Komisji Europejskiej wniosek o pełne zwolnienie Polski z przyjmowania nielegalnych migrantów z Europy Zachodniej. Choć decyzję musi zatwierdzić większość państw Unii, premier Donald Tusk ogłosił sukces, który opozycja nazywa wątpliwym.

Jeśli stosujemy metodę rzucania mięsa gawiedzi, niczym Cezar na arenie w starożytnym Rzymie na pożarcie lwom, to owszem, igrzyska dają radość, poparcie i jakąś mobilizację lewackiego środowiska, bo to jest ujście dla nienawiści. Jednak ostatecznie każdy z tych Robespierrów sam kończy na szafocie. Obecnie Donald Tusk zajada żurek i czeka na deser – mówił prof. Mieczysław Ryba, historyk, politolog, wykładowca KUL oraz AKSiM, w czwartkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.

Donald Tusk nigdy nie wybaczy tego, że za czasów Prawa i Sprawiedliwości, gdy prezesem był Daniel Obajtek, Orlen wypracował zysku netto ponad 90 miliardów złotych. Sukcesy Orlenu i wprowadzenie Orlenu do ekstraklasy firm paliwowych w Europie są niesamowitym wyrzutem sumienia dla Donalda Tuska i dla wspierających go ludzi – powiedział Maciej Małecki, poseł PiS, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Czy Stany Zjednoczone udzielą azylu posłom Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu? „To na pewno jest możliwe” – powiedzieli politycy Prawa i Sprawiedliwości. Zarówno Zbigniew Ziobro, jak i Marcin Romanowski, są na razie na Węgrzech. Na wiosnę w Budapeszcie może jednak dojść do zmiany władzy.
