
Nie widać końca wojny na Ukrainie. Wciąż dochodzi do rozlewu krwi
Na Ukrainie wciąż dochodzi do rozlewu krwi. Rosjanie nadal prowadzą ataki rakietowe i dronowe. W Niedzielę Palmową zaatakowali miasto Sumy na północnym wschodzie Ukrainy.

Na Ukrainie wciąż dochodzi do rozlewu krwi. Rosjanie nadal prowadzą ataki rakietowe i dronowe. W Niedzielę Palmową zaatakowali miasto Sumy na północnym wschodzie Ukrainy.

Władze USA deportowały do Salwadoru kolejnych dziesięć osób, które określiły jako członków latynoamerykańskich grup przestępczych. Poinformował o tym w niedzielę sekretarz stanu Marco Rubio, dzień przed wizytą prezydenta Salwadoru, Nayiba Buklelego, w Waszyngtonie.

Atak na Sumy był okropny, ale powiedziano mi, że Rosjanie popełnili błąd – oznajmił w niedzielę prezydent USA Donald Trump. Stwierdził on jednak, że to nie jego wojna, tylko wojna Joe Bidena.

Rosja zaatakowała ukraińskie miasto Sumy. Do 34 wzrosła liczba zabitych. Wśród ofiar jest dwoje dzieci.

Jest przekazywany sygnał, że inne kraje nie rezygnują z bogactwa, które my mamy (węgla). Myślę, że też nie powinniśmy wstydzić się tego bogactwa, które mamy i starać się je wykorzystać – oczywiście wykorzystać w wielkich elektrowniach, które są czyste, które potrafią wychwytywać pyły – mówił w swoim felietonie z cyklu „Spróbuj pomyśleć” na antenie Radia Maryja prof. Władysław Mielczarski, ekspert ds. energetyki.

Elita dominująca w Brukseli, dominująca w rządzie berlińskim, w rządzie paryskim, dominująca w najsilniejszych mediach, mówi wyraźnie, że głównym wrogiem w tej chwili nie jest Putin, nie są Chiny. Głównym wrogiem jest wiceprezydent Stanów Zjednoczonych J.D. Vance, który zdarł zasłonę z tych pozorów demokracji, które w Europie jeszcze się kultywuje i pokazał całą obrzydliwą nagość współczesnej europejskiej sceny politycznej. Europejska część Zachodu, kierowana właśnie przez takie siły, jakich oficjalną reprezentantką jest pani Ursula von der Leyen, zrobi wszystko i sprzymierzy się z każdym – z Xi Jinpingiem, z Władimirem Putinem – żeby obronić swoją ideologię niszczącą tradycje zachodnie oparte na chrześcijaństwie i niszczącą tradycje zachodnie oparte na zdrowym rozsądku – mówił w czwartkowych „Rozmowach niedokończonych” na antenie TV Trwam prof. Andrzej Nowak, historyk.

Nowe cła Donalda Trumpa przełożyły się na spadki cen ropy i gazu na świecie. To efekt obaw o kryzys gospodarczy – wskazują eksperci. Niższe ceny dotknęły Rosję, co może zmniejszyć środki Władimira Putina na kontynuowanie wojny na Ukrainie.

Prezydent USA, Donald Trump, ogłosił we wtorek, że podniesie cła nałożone na towary z Chin do 125 proc. i jednocześnie zarządził 90-dniową przerwę w stosowaniu podwyższonych ceł dla innych państw. W tym czasie cła mają wynosić 10 procent.

Rzecznik chińskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Lin Jian, ocenił w środę działania podejmowane przez prezydenta USA, Donalda Trumpa, jako „hegemoniczne” i zapowiedział „zdecydowaną” ochronę interesów ChRL. Tego dnia zaczęły obowiązywać 104-procentowe stawki na chiński import do USA.

Amerykanie chcą wywrzeć maksymalną presję na Iran. W sobotę w Omanie wysoki rangą przedstawiciel administracji prezydenta Trumpa ma negocjować z Teheranem warunki nowego porozumienia. Iranowi wojną otwarcie zagroził Izrael.

Od dziś obowiązują dodatkowe cła, jakie Amerykanie nałożyli na ponad 50 krajów. Prezydent Trump próbuje przelicytować Chiny. Zanim Pekin wprowadził swoje cła odwetowe, został objęty kolejnymi taryfami przez Waszyngton. Ich łączna wartość to 104 procent.

Sąd federalny w Waszyngtonie przychylił się we wtorek do skargi agencji Associated Press i nakazał przywrócić dostęp jej dziennikarzy do wydarzeń w Białym Domu i Air Force One. Administracja Trumpa ukarała w ten sposób agencję za nieużywanie nazwy „Zatoka Amerykańska”.
