
Obchody 81. rocznicy walk o Monte Cassino
fot. PAP/Albert Zawada

fot. PAP/Albert Zawada

Tym, którzy ducha oddali Bogu, ciało ziemi włoskiej, a serce Polsce, zdobywając 18 maja 1944 r. Monte Cassino, oddano w niedzielę hołd na polskiej nekropolii we Włoszech. Żołnierze gen. Władysława Andersa przeszli przez trzy kontynenty, aby walczyć o wolną Polskę. Dziś my bierzemy udział w symbolicznej sztafecie pokoleń, wiele od nas zależy – zaznaczył szef Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Po tygodniu walk, 18 maja 1944 roku, na gruzach opactwa, którego nie udało się zdobyć ani Amerykanom, ani Brytyjczykom, ani Kanadyjczykom, ani Nowozelandczykom, załopotała biało-czerwona flaga. Sygnalista armii gen. Władysława Andersa odegrał tam hejnał mariacki. Bitwa o Monte Cassino to jedna z najkrwawszych bitew II wojny światowej. To także jeden z największych sukcesów w walce o wolność. Choć okupione zostało to ogromnymi stratami, to to zwycięstwo nie tylko rozsławiło imię Polski, ale dawało Polakom walczącym pod niemiecką okupacją ducha, stawało się punktem odniesienia i na zawsze wpisało się w nasz kod kulturowy, pokazując, że dla Polaków nie ma rzeczy niemożliwych – mówił Jan Józef Kasprzyk, były szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
