fot. PAP/EPA

Soczi 2014. Biegi narciarskie: Złota Norwegia

W sprincie techniką dowolną złoty medal zdobyła Maiken Caspersen Falla. W finale tego biegu zabrakło Marit Bjoergen, która w półfinale przewróciła się przez co dobiegła na ostatnim miejscu. Justyna Kowalczyk zrezygnowała ze startu w tej konkurencji. W rywalizacji mężczyzn złoto wywalczył Norweg Ola Vigen Hattestad.

Polskie emocje zakończyły się już w kwalifikacjach. Sylwia Jaśkowiec po upadku zajęła bardzo odległe 63 miejsce. Agnieszka Szymańczak również nie sprostała trasie sprintu i uplasowała się na 41 miejscu. Kwalifikacje wśród kobiet wygrała Kalla przed Katją Visnar i Marit Bjoergen.

W rywalizacji Panów najszybszy był Ola Vigen Hattestad, drugi Siergiej Ustiugow, a trzeci Federico Pellegrino. Z kadry Polski na starcie pojawił się Maciej Staręga i Sebastian Gazurek. Pierwszy z nich podobnie jak Jaśkowiec przewrócił się na trasie dlatego został sklasyfikowany na odległym 67 miejscu. Gazurek był 57.

Ćwierćfinały kobiet rozpoczęły się o godzinie 13. W pierwszym z pięciu biegów awansowały Maiken Caspersen Falla oraz Stina Nilsson. W drugim szans rywalkom nie dały Astrid Jacobsen i Vesna Fabjan. Trzeci ćwierćfinał to kolejny popis Norweżki,  wygrała Ingvild Flugstad Oestberg druga była Szwedka Ida Ingemarsdotter. Z czwartego biegu do półfinału awansowała Katja Visnar i Sophie Caldwell. Ostatni ćwierćfinał to bieg faworytek na starcie stanęła Kikkan Randall, Marit Bjoergen oraz Denise Herrmann. Przez cały bieg pierwsza biegła Amerykanka, jednak na ostatniej prostej dała się wyprzedzić. Do półfinału bezpośrednio awansowała Denise Herrmann i Marit Bjoergen.

Po ćwierćfinałach kobiet przyszedł czas na mężczyzn. Z pierwszego biegu awansował Ola Vigen Hattestad oraz Anton Gafarow. Z drugiego kolejni reprezentanci Norwegii Anders Gloeersen i Eirik Brandsdal. W trzecim ćwierćfinale doszło do sensacji albowiem bezpośrednio do półfinałowego biegu nie awansował Peter Northug. Miejsca w nim zajęli Szwedzi Emil Joensson i Teodor Peterson. Po czwartym ćwierćfinale na trybunach zapanowała ogromna radość a to ze względu na awans dwóch reprezentantów Rosji, Siergieja Ustiugowa i Aleksieja Pietuchowa. W ostatnim biegu ćwierćfinałowym o pechu może mówić złoty medalista z biegu łączonego  Dario Cologna. Szwajcar przewrócił się zaraz po starcie, ale szybko się pozbierał i biegł dalej. Na nic to się zdało kiedy wywrócił się drugi raz i wtedy już nie było mowy o zajęciu wysokiego miejsca. Do półfinału awansowali Federico Pellegrino i Bernhard Tritscher.  Jako szczęśliwi przegrani awansowali Peter Northug i Marcus Hellner.

Półfinały kobiet nie obyły się bez sensacji. Z pierwszego biegu awansowały Falla i Fabjan. W drugim półfinale działy się rzeczy sensacyjne albowiem biegu nie wygrała murowana faworytka do złotego medalu Marit Bjoergen. Norweżka cały sprint biegła spokojnie na ostatnim miejscu po to by zaatakować na ostatnich metrach. To się jednak nie udało ponieważ złota medalistka z biegu łączonego też się przewróciła się i sensacja stała się faktem. Z tego biegu awansowały Oestberg i Caldwell.  Skład kobiecego finału wyglądał następująco: Falla, Fabjan, Ingemarsdotter, Caldwell, Jacobsen, Oestberg

Do finału z pierwszego biegu awansował bardzo szybki dziś Ola Vigen Hattestad i Teodor Peterson. W drugim półfinale najszybciej pobiegł Ustiugow i Joensson. Peter Northug dobiegł do mety na końcu stawki i nie oglądaliśmy go w finałowej rozgrywce. Skład finału mężczyzn: Ustiugow, Joensson, Hattestad, Peterson, Gloeersen, Hellner.

W finale kobiet wystartowały trzy Norweżki i to one były głównymi kandydatkami do medalu. Bieg bardzo mocno zaczęła Falla, za jej plecami biegła Vanesa Fabjan a na trzeciej pozycji Oestberg.  W między czasie bardzo dużo straciła Szwedka Ingemnarsdotter a Sophie Caldwell z USA złamała kijek i także nie liczyła się w walce o medale. Na ostatnich metrach Falla zyskała sobie przewagę i zdobyła złoty medal. Druga na metę wbiegła jej koleżanka z kadry Ingvild Oestberg a trzecia była Vanesa Fabjan.

W finale mężczyzn najszybszy okazał się Hattestad. Norweg nie dał żadnych szans swoim przeciwnikom. Drugi był Peterson Szwed na finiszu próbował zaatakować norweskiego biegacza ale ta sztuka mu się nie udała. Brązowy medal wylądował w rękach Joensson.

Kolejna odsłona biegów narciarskich już w czwartek.

Sport/RIRM

drukuj