Puchar CEV: łatwa przeprawa Skry
Siatkarze PGE Skry Bełchatów dopełnili formalności i po wygranej z Generali Haching 3:0 tydzień temu, dzisiaj w Bełchatowie zwyciężyli 3:2. Tym samym podopieczni Miguela Falaski awansowali do rundy challenge Pucharu CEV. W niej zmierzą się z niemieckim VFB Friedrichshafen.
Dwa pierwsze sety padły łupem bełchatowian, którzy dominowali na parkiecie niemal w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dobra i skuteczna gra na siatce, doskonała współpraca Aleksa Brdovicia ze skrzydłowymi oraz silny atak i szczelny blok pozwoliły zawodnikom Miguela Falaski spokojnie kontrolować grę (25:21, 25:19).
Warto zaznaczyć, że do gry w pierwszej odsłonie meczu po kilkutygodniowej przerwie spowodowanej kontuzją kolana wrócił pierwszy rozgrywający drużyny z Bełchatowa, Nicolas Uriarte.
Skra, mając już awans w kieszeni, wyraźnie spuściła z tonu co zaowocowało przegranymi w kolejnych dwóch partiach. Falaska dał odpocząć niektórym gwiazdom i na ławce rezerwowych zasiedli Mariusz Wlazły i Daniel Pliński, a szansę gry dostali Wojciech Wlodarczyk oraz 21-letni Jędrzej Maćkowiak.
W Tie-breaku po udanym początku w wykonaniu miejscowych (5:2), gra z czasem się wyrównała. Po bloku Mariena Moreau na Samuelu Tui, wicelider niemieckiej Bundesligi objął jednopunktowe prowadzenie (12:11). Końcówka seta dostarczyła wszystkim niesamowitych emocji. Ostatecznie szala zwycięstwa przechyliła się na stronę Skry Bełchatów. Seta, jak i cały mecz, zakończył potrójny blok na Ewoudzie Gommansie (28:26).
W następnej rundzie Pucharu CEV (faza challenge) PGE Skra zmierzy się z niemieckim VFB Friedrichshafen.
PGE Skra Bełchatów – Generali Haching 3:2
(25:21, 25:19, 22:25, 22:25, 28:26)
Pierwszy mecz: Generali – PGE Skra 0:3
Awans: PGE Skra Bełchatów
PGE Skra: Brdović (6), Wlazły (13), Pliński (1), Kłos (14), Conte (16), Tuia (17), Zatorski (libero) oraz Uriarte (2), Amtiga, Włodarczyk (13) i Maćkowiak (3)
Generali: Zhoukowski (2), Boehme (14), Schwarz (7), Hirsch (6), Shoumov (2), Strohbach (7), Tille (libero) oraz Jankowski (2), Gommans (18), Moreau (14) i Sokołow (4)
***
Siatkarki Polskiego Cukru Fakro Muszyna pokonały na wyjeździe azerski Lokomotiv Baku 3:2 i dzięki wygranej 3:0 w pierwszym meczu uzyskały przepustkę do ćwierćfinału Pucharu CEV. Polki w walce o najlepszą czwórkę zmierzą się z Azeryolem Baku.
Pierwszy mecz: Polski Cukier Fakro Muszyna – Lokomotiv Baku 3:0
Awans: Polski Cukier Fakro Muszyna
Lokomotiv Baku – Polski Cukier Fakro Muszyna 2:3
( 24:26, 25:14, 21:25, 25:18, 12:15)
Lokomotiv: Rossi, Radecka, Samoylowa, Gibbemeyer, Crimes, Barun, Filipowa (libero) oraz Rivera
Polski Cukier: Różyczka, Piątek, Mazurek, Jagieło, Wojcieska, Plchotova, Maj (libero) oraz Kurnikowska, Mucha, Sosnowska i Jasińska
Sport/RIRM
