Mistrzostwa Świata: Winiarski i Wlazły zrobili różnicę
W swoim ostatnim meczu w pierwszej rundzie fazy grupowej reprezentacja Polski pokonała we wrocławskiej Hali Stulecia Argentynę 3:0. Do wygranej biało–czerwonych poprowadził duet Mariusz Wlazły–Michał Winiarski, który łącznie zdobył 32 punkty.
Paweł Zagumny – 4.5
Rozgrywający reprezentacji Polski po raz kolejny pokazał, że nie schodzi poniżej pewnego poziomu. Umiejętnie potrafił rozdzielać piłkę przez wszystkie strefy, dzięki czemu również często gubił blok rywali, który zaledwie pięciokrotnie zatrzymywał ataki naszych zawodników. Wciąż jednak nie do końca układa się jego współpraca z Mariuszem Wlazłym.
Mariusz Wlazły – 5
Obok Winiarskiego najlepszy siatkarz zespołu. W trzysetowym meczu przeciwko Argentyńczykom zdobył szesnaście punktów z czego dziesięć atakiem (48 procent skuteczności). Wlazły znakomicie spisywał się w polu serwisowym, sprawiając olbrzymie problemy w przyjęciu rywalom. Do czterech asów dołożył również dwa bloki.
Piotr Nowakowski – 4.5
Ponownie jednym z najbardziej wyróżniających się siatkarzy był Piotr Nowakowski. Środkowy Asseco Resovii Rzeszów skończył sześć z siedmiu ataków (86 procent skuteczności!), a do tego dopisał dwa asy serwisowe oraz dwa punktowe bloki. Popełnił dwa błędy w polu zagrywki.
Karol Kłos – 3.5
Był nieco w cieniu Nowakowskiego, zaliczając przeciętny występ. Na duży plus na pewno trudna zagrywka, którą uprzykrzał życie argentyńskim przyjmującym. Kłos nieźle radził sobie również w ataku – na osiem otrzymanych piłek, pięć zamienił na punkt, a jego skuteczność w tym elemencie wyniosła 62 procent. Zakończył mecz bez punktowego bloku.
Michał Winiarski – 5
W decydujących momentach kończył ważne ataki, regularnie obijając argentyński blok. W całym spotkaniu zdobył szesnaście punktów. Nie tylko dobrze przyjmował (44 procent perfekcyjnego odbioru serwisu), ale szczególnie w ostatniej odsłonie meczu pewnie atakował (64 procent skuteczności).
Mateusz Mika – 4
Mika w konfrontacji z Albicelestes był niezbyt widoczny na boisku, jak we wcześniejszych meczach grupowych. Nienajlepiej radził sobie w przyjęciu zagrywki, przez co często niedokładnie dogrywał piłki do rozgrywającego. Zdobył siedem punktów, kończąc sześć z dwunastu ataków. Zapisał na swoim koncie również jednego asa serwisowego.
Paweł Zatorski – 4.5
Świetnie wywiązał się ze swojego zadania, był widoczny praktycznie na przestrzeni całego spotkania. Młody libero był najbardziej obciążony przyjęciem i nie popełnił żadnego większego błędu, a jego skuteczność wynosła 59 procent (53 procent przyjęcia perfekcyjnego). Dodatkowo w potyczce z Argentyną popisał się kilkoma efektownymi obronami.
Fabian Drzyzga, Dawid Konarski i Michał Kubiak grali za krótko, by ich ocenić.
Skala ocen: 1 – bardzo słabo, 2 – słabo, 3 – przeciętnie, 4 – dobrze, 5 – bardzo dobrze, 6 – rewelacyjnie
Sport/RIRM
