fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Ekstraklasa. Skromne zwycięstwo Portowców

Pogoń Szczecin wygrała na wyjeździe z broniącą się przed spadkiem Cracovią Kraków 1:0 w meczu 28. kolejki TMobile Ekstraklasy. Strzelcem jedynej bramki w tym spotkaniu był Łukasz Zwoliński.


Pierwsze minuty na stadionie im. Józefa Piłsudskiego w Krakowie były bardzo wyrównane. Po kilkunastu minutach przewagę zaczęła zdobywać Pogoń. Najpierw groźnie uderzał Adam Frączczak, a chwilę później Dominik Kun. Te próby nie otworzyły wyniki tego meczu. W 26. minucie pierwszą ciekawą akcję stworzyli piłkarze Cracovii. Najpierw zablokowany został Mateusz Wdowiak, a następnie futbolówkę zgarnął Erik Jendrisek, który główkował wprost w Radosława Janukiewicza.

Po pół godzinie gry z narożnika pola karnego swoich sił próbował Mateusz Wdowiak. Futbolówkę pewnie zgarnął golkiper Pogoni. Po kilku ofensywnych wejściach Pasów, do gry włączyli się goście, co przyniosło im skutek w postaci gola. Ricardo Nunes z rzutu rożnego podał do Łukasza Zwolińskiego. Snajper przyjezdnych pewnym strzałem pokonał Krzysztofa Pilarza. Po straconej bramce krakowianie zaczęli coraz częściej gościć na połowie gości. Ich akcje nie przyniosły jednak żadnej sytuacji podbramkowej.

Po zmianie stron Portowcy powinni byli strzelić druga bramkę. Adam Frączczak oddał mocny strzał. Pomocnik przyjezdnych jednak miał pecha, ponieważ piłka uderzyła w poprzeczkę. W 57. minucie Miroslav Covilo mógł wyrównać ale jego próba  z narożnika pola bramkowego okazał się niecelna. Kolejne minuty to chaotyczna gra Cracovii. Jedynym sposobem jakim posługiwały się Pasy, by znaleźć się polu karnym Janukiewicza były długie piłki na Covilo.

Dopiero w 79. minucie Pasy skorzystały z innych atutów ofensywnych, jakie posiadają. Bartosz Kapustka zagrał prostopadłą piłkę do Armiche Ortegi. Hiszpan dobiegł do piłki, lecz uderzył niecelnie. Po tej akcji Krzysztof Jakubik przerwał spotkanie, gdyż na trybunach zrobiło się gorąco. Kibice zaczęli rzucać odpalonymi racami. Gra została wznowiona w 87. minucie. Sędzia doliczył aż dziesięć dodatkowych minut, w których była tylko jedna groźna sytuacja. Po uderzeniu Denissa Rakelsa piłka zmierzała w światło bramki. W ostatniej chwili futbolówkę wybił Sebastian Rudol. Ostatecznie Pogoń wygrała 1:0.

Po porażce Cracovia zajmuje 14. lokatę i ma tylko dwa punkty przewagi nad ostatnią w tabeli Zawiszą Bydgoszcz, która nie grała jeszcze w ten weekend. Szczecinianie awansowali na 7. miejsce. W następnej kolejce Pasy zagrają z Zawiszą, natomiast Pogoń podejmie u siebie Górnik Zabrze.

***

Cracovia Pogoń Szczecin 0:1 (0:1)
Łukasz Zwoliński 35′

Cracovia: Krzysztof  Pilarz – Krzysztof Nykiel, Sreten Sretenović, Piotr Polczak, Adam Marciniak – Damian Dąbrowski (74′ Bartosz Kapustka), Miroslav Covilo – Mateusz Wdowiak (77′ Armiche Ortega), Marcin Budziński, Deniss Rakels – Erik Jendrisek (54′ Boubacar Dialiba)

Pogoń: Radosław Janukiewicz – Sebastian Rudol, Mateusz Matras, Wojciech Golla, Hubert Matynia – Rafał Murawski, Maksymilian Rogalski – Adam Frączczak, Ricardo Nunes (59′ Karol Danielak), Dominik Kun – Łukasz Zwoliński

Żółta kartka: Krzysztof Nykiel (Cracovia) oraz Karol Danielak (Pogoń)

Sport.RIRM

drukuj