fot. siostry-sc.pl

Za drogie kapłaństwo

Pomimo trudnej sytuacji Kościół w Nikaragui kontynuuje swoją misję ewangelizacji i pomocy humanitarnej. Kluczem do podtrzymania tego niełatwego zadania jest formacja przyszłych kapłanów, którzy dołączą do grona duchowieństwa, aby pielęgnować ducha nadziei i pokoju w swoich wspólnotach. (…) Nikaragua jest wciąż obdarzona licznymi powołaniami do kapłaństwa. Jednak ten Kościół potrzebuje naszego wsparcia, aby móc kontynuować formację duchownych po to, by żaden młody człowiek nie musiał rezygnować z powołania z powodu braku środków finansowych – mówi ks. dr Andrzej Paś z papieskiego stowarzyszenia Pomoc Kościołowi w Potrzebie.

Każdy kapłan na świecie oficjalnie rozpoczyna swoją  drogę powołania od jednego miejsca – od seminarium duchownego. To wyjątkowe miejsce, o którym kiedyś napisał św. Jan Paweł II, że jest najistotniejsze dla diecezji i dla każdego biskupa. W książce „Dar i Tajemnica” wspominał: „Miałem na uwadze także młodych seminarzystów przygotowujących się do kapłaństwa. Każdy biskup wraca często myślą i sercem do seminarium. Stanowi ono szczególny przedmiot jego troski. Mówi się, że seminarium duchowne stanowi „źrenicę oka” (pupilla oculi) każdego biskupa. Człowiek chroni i zabezpiecza źrenicę swego oka, ponieważ pozwala mu ona widzieć otaczającą go rzeczywistość. I tak biskup widzi swój Kościół poprzez seminarium, poprzez powołania kapłańskie”.

Kryzys w Nikaragui stanowi zagrożenie dla powołań do kapłaństwa. Międzydiecezjalne seminarium Matki Bożej Fatimskiej w Managui musiało zostać zreorganizowane w wyniku konfliktu, który wstrząsa krajem. Nikaragua przechodzi poważny kryzys społeczny i polityczny, którego rezultatem była śmierć setek ludzi w wyniku surowych represji ze strony policji i grup paramilitarnych kierowanych przez prezydenta Daniela Ortegi. Kryzys stopniowo tworzy klimat niestabilności gospodarczej, która z każdym miesiącem stale się pogarsza. Kościół katolicki w Nikaragui jest strategicznym ogniwem w osiągnięciu pokojowego rozwiązania konfliktu, ale ma on ograniczone działania ze względu na groźby i gwałtowne ataki ze strony władz państwowych na mieszkańców tego kraju.

W ostatnim czasie nasiliły się represje sił porządkowych wobec Kościoła katolickiego. Zarejestrowano, jak policja blokowała wejście do kościoła, w którym odbywała się Msza Święta dla członków rodzin więźniów politycznych. W efekcie w świątyni znalazła się zaledwie garstka osób. Wściekły tłum wdarł się do kościoła i pobił miejscowego księdza Rodolfo Lopeza. Ucierpiała także siostra zakonna Arelysa Guzman.

Pomimo trudnej sytuacji Kościół w Nikaragui kontynuuje swoją misję ewangelizacji i pomocy humanitarnej. Kluczem do podtrzymania tego niełatwego zadania jest formacja przyszłych kapłanów, którzy dołączą do grona duchowieństwa, aby pielęgnować ducha nadziei i pokoju w swoich wspólnotach. W przeciwieństwie do wielu innych krajów z regionu Ameryki Środkowej Nikaragua jest wciąż obdarzona licznymi powołaniami do kapłaństwa. Jednak ten Kościół potrzebuje naszego wsparcia, aby móc kontynuować formację duchownych po to, by żaden młody człowiek nie musiał rezygnować z powołania z powodu braku środków finansowych.

„Przed obecnym kryzysem zwykliśmy prosić każdego alumna o dziewięć euro miesięcznie, by pokryć koszty prowadzenia seminarium. Oprócz tego każdy płacił za swoje osobiste przybory toaletowe. Jednak obecnie wielu z nich mówi, że nie stać ich nawet na podstawowe rzeczy”- mówi ojciec Francisco Tigerino, rektor Krajowego Seminarium Duchownego Matki Bożej Fatimskiej.

Do 2016 r. seminarium kształciło alumnów z dziewięciu diecezji w Nikaragui z wyjątkiem diecezji Managua i Granady. W wyniku kryzysu gospodarczego tego kraju i faktu, że Kościół zgodził się zrezygnować z niektórych przesłanek, aby móc zakończyć pierwszą fazę dialogu narodowego, seminarium szkoli jedynie małą liczbę studentów teologii. Reszta została zmuszona do powrotu do swoich diecezji.

„Istnieje wiele potrzeb, takich jak jedzenie i koszty podróży, ale największym obciążeniem jest utrzymanie budynku oraz koszt zużycia energii elektrycznej, który stale rośnie z powodu braku środków finansowych” – mówi ojciec Tigerino.

Międzynarodowa organizacja Pomoc Kościołowi w Potrzebie od wielu lat aktywnie pomaga temu seminarium.

„W tym roku pomoc dotarła dokładnie we właściwym czasie, w momencie, gdy najbardziej potrzebowaliśmy. Dzięki temu wsparciu byliśmy w stanie pokryć koszty utrzymania budynku oraz opłacić personel akademicki i sekretariat” – wyjaśnia Rektor.

Również seminarzyści są niezmiernie wdzięczni za tę pomoc. 28-letni Engels Mauricio Berríos, pochodzący z diecezji Leon, jest na pierwszym roku studiów. Chce wyrazić wdzięczność wszystkim, którzy tak życzliwie pomyśleli o potrzebach seminarium, i którzy nieustannie wspierają to szlachetne dzieło Kościoła w formowaniu alumnów do życia kapłańskiego. To właśnie darczyńcy umożliwiają szerzenie Ewangelii, ponieważ przyszli księża, jak mówi papież Franciszek, będą mieli „zapach owiec”. Ten młody mężczyzna jest również świadomy samej wartości edukacji, którą otrzymuje w seminarium Matki Bożej Fatimskiej. Zazwyczaj są to szkolenia, w których może uczestniczyć z innymi z różnych części Nikaragui. Takie spotkania stanowią bowiem wyjątkową okazję do wzajemnego wzbogacania się poprzez wspólne życie i jedność w Chrystusie, pomimo indywidualnych różnic w wyrażaniu chrześcijańskiej wiary.

Podobnie twierdzi Teófilo Jassiel Zamora z diecezji Siuna (na drugim końcu kraju). Dodaje: „Jesteśmy prawdziwymi braćmi, chociaż pochodzimy z tak różnych miejsc”. Teófilo zauważa, że możliwość kontynuowania nauki ma ogromne znaczenie nie tylko dla jego własnej rodziny, ale dla całego społeczeństwa Nikaragui.

„To dla nas wielka radość, że pomimo tak trudnej sytuacji społecznej, politycznej i gospodarczej seminarium jest w stanie kontynuować swoją misję dzięki waszemu wsparciu. Tragedią byłoby zamknięcie tej uczelni ze względu na kryzys gospodarczy w naszym kraju, ponieważ jest ona częścią dziedzictwa tego lokalnego Kościoła” – zaznacza.

Engels Mauricio również doświadczył wielu trudności wynikających z biedy panującej w Nikaragui.

„Jestem świadomy, że te ostatnie lata były trudnym okresem dla mojej rodziny, biorąc pod uwagę sytuację w naszym kraju, ale mimo to nadal idziemy naprzód jako Kościół, wzajemnie ożywiając ducha chrześcijańskiej nadziei, ponieważ z Chrystusem możemy uczynić wszystko. Nasi biskupi nadal są strażnikami naszego narodu i towarzyszą nam” – podkreśla.

Rektor seminarium, ojciec Tigerino, który czuwa nad młodymi kandydatami do kapłaństwa, zapewnia nas, że mają wciąż nadzieję na powrót pokoju i stabilności w ich kraju, ponieważ – jak zapewnia – „…to jest nasza codzienna modlitwa”.

Jednocześnie potwierdza, że sytuacja jest pełna niepewności.

„Wiele osób opuszcza Nikaraguę; istnieje masowe bezrobocie, fabryki i inne miejsca pracy zostały zamknięte, ponieważ pracodawcy nie mają pieniędzy na opłacenie swoich pracowników. Wielu naszych studentów pochodzi z obszarów wiejskich, a ponieważ sezon deszczowy nastąpił bardzo późno w tym roku, niektóre rodziny straciły całkowicie środki do utrzymania” – wskazuje.

Na koniec dodaje: „Jeszcze raz dziękuję dobroczyńcom Pomocy Kościołowi w Potrzebie za ich solidarność. Niech Bóg was błogosławi za waszą wielką hojność. Najbardziej imponuje mi fakt, że po drugiej stronie świata są ludzie, którzy nam bezinteresownie pomagają, a których nigdy nie spotkamy. Będziemy kontynuować naszą misję edukacyjną, idąc naprzód”.

W Nikaragui PKWP wspiera naukę 60 seminarzystów w diecezji Granada i 37 seminarzystów w nowym seminarium diecezjalnym w Matagalpa, w środkowo-północnej części kraj. PKWP wspiera także wyjątkowe projekty zakładania nowych seminariów w innych diecezjach.

Na zakończenie chciałbym odwołać się jeszcze raz do słów świętego papieża Polaka: „Pragnę wyrazić Panu żniwa najgłębszą wdzięczność za dar powołania, za łaskę kapłaństwa i za wszystkie powołania kapłańskie na całym świecie. Czynię to w jedności z wszystkimi biskupami, którzy dzielą tę samą troskę o powołania i przeżywają tę samą radość, gdy ich liczba wzrasta. Każdy nowy kapłan niesie ze sobą szczególne błogosławieństwo”.

Ks. dr Andrzej Paś, ACN Polska/Radiomaryja.pl

drukuj