R. Bąkiewicz: Zastosowano wobec mnie środki zapobiegawcze, jak w stosunku do jakiegoś kryminalisty. Próbuje się stworzyć obraz Ruchu Obrony Granic jako środowiska, które przekracza granice prawa

Zarzuty i prowadzone postępowanie są absurdalne, ponieważ zastosowano wobec mnie środki zapobiegawcze, jak w stosunku do jakiegoś kryminalisty. Muszę się meldować na policji dwa razy w tygodniu, nie mogę się zbliżać do przejść granicznych na granicy z Niemcami na odległość bliższą niż tysiąc metrów. Prawnicy i znawcy prawa międzynarodowego mówią, że złamano wobec mnie różne konwencje, również tą dotyczącą możliwości swobodnego poruszania się. Natomiast materiał dowodowy, który jest zgromadzony przez prokuraturę w tej sprawie, jest tak naprawdę mową obrończą w stosunku do mnie – mówił Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, prezes Roty Niepodległości i były prezes Stowarzyszenia „Marsz Niepodległości”, w programie „Polski punkt widzenia” na antenie Telewizji Trwam.

Zakopane z pierwszym w Małopolsce motoambulansem

Zakopiańskie pogotowie zostało doposażone w pierwszą w Małopolsce motocyklową jednostkę ratunkową, przystosowaną do jazdy w terenie górskim. Motoambulans pozwoli m.in. na szybkie dotarcie do poszkodowanych w zatłoczonym w sezonie turystycznym mieście oraz do trudno dostępnych dolin tatrzańskich.

[Jestem w Kościele] Ciekawość to pierwszy stopień do piekła

Ciekawość bywa motorem napędowym dla wielu dobrych rzeczy, choćby odkryć naukowych, ale zarazem może też człowieka zgubić. O tej prawdzie zaświadcza przypisywane św. Bernardowi z Clairvaux powiedzenie, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła. Tym razem jednak chciałbym potraktować to porzekadło dosłownie, gdyż nadmierna ciekawość w sprawach dotyczących zagrożeń duchowych może paradoksalnie sama stać się zagrożeniem.