Wszystko, co się działo przez ostatnie kilka miesięcy, od momentu, kiedy został wskazany kandydat na premiera, prof. Przemysław Czarnek, to tak naprawdę było prowadzenie podwójnej kampanii wyborczej. Z jednej strony Prawo i Sprawiedliwość z prof. Czarnkiem na czele, a z drugiej strony Mateusz Morawiecki. Bardzo często wypowiadał się w sposób odmienny niż kandydat czy też linia partii, organizował swoje spotkania wyborcze. To tak naprawdę wprowadzało duży zamęt wśród wyborców PiS. Koncepcja odejścia od Prawa i Sprawiedliwości u premiera Morawieckiego była już chyba znacznie wcześniej – mówił w środowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja prof. dr hab. Marcin Szewczak, prawnik, europeista, komentując rozłam w Prawie i Sprawiedliwości.